Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama START Lublin 23 I

Motor Lublin - Wólczanka 4:0. Filip Drozd show

Po niezbyt przekonującej wygranej w Zamościu (1:0) piłkarze Motoru w sobotę wreszcie w dobrym stylu ograli Wólczankę 4:0. Już za tydzień prawdziwa gratka dla kibiców – derby z Lublinianką
Motor Lublin - Wólczanka 4:0. Filip Drozd show
Filip Drozd (numer 25 na koszulce) trzy razy odbierał w sobotę gratulacje od kolegów
FOT. WOJCIECH NIEŚPIAŁOWSKI

W pierwszych fragmentach spotkania gospodarze mieli przewagę, ale kiedy dochodzili pod bramkę rywali, to za każdym razem czegoś brakowało. Albo ostatniego podania, albo lepszego przyjęcia. Wreszcie w 34 minucie żółto-biało-niebieskim pomogli piłkarze z Wólki Pełkińskiej. Głupia strata w środku pola, szybkie podanie do Filipa Drozda i były napastnik Stali Kraśnik znalazł się sam przed bramkarzem gości. Spokojnie go minął, dobrze ustawił sobie piłkę i mimo rozpaczliwej interwencji jednego z obrońców uderzył do siatki.

W 41 minucie podopieczni trenera Tomasza Złomańczuka poszli za ciosem. Wysoki pressing zaowocował kolejnym przechwytem, tym razem na wysokości pola karnego. Ładnym prostopadłym podaniem Drozda tym razem uruchomił Piotr Piekarski. 24-latek po chwili z ostrego kąta idealnie zmieścił piłkę przy krótkim rogu i było 2:0. Napastnik ekipy z Lublina na tym jednak nie poprzestał i jeszcze przed przerwą skompletował klasycznego hat-tricka.

Tym razem strzelił z kilkunastu metrów sprytnie, tuż przy słupku i wyciągnięty, jak struna Daniel Furtak nie był w stanie sięgnąć piłki. Drozd ma już na koncie 12 goli w obecnych rozgrywkach i jest obecnie najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny trenera Złomańczuka.

Po przerwie gospodarze nie musieli się już specjalnie wysilać i strzelanie zakończyli w 56 minucie. Drozd wypatrzył wbiegającego w pole karne Rafała Króla, a ten przyjął piłkę do przodu jedną nogą i po chwili uderzył drugą do siatki. Kolejne fragmenty, to przewaga Motoru i kolejne okazje, ale bramkarz Wólczanki nie dał się już zaskoczyć po raz piąty.

Motor utrzymał siedem punktów przewagi nad Stalą Rzeszów i Resovią, w następnej serii gier żółto-biało-niebieskich czekają derby Lublina. Mecz zaplanowano na sobotę, o godz. 19.

Motor Lublin – Wólczanka Wólka Pełkińska 4:0 (3:0)

Bramki: Drozd (34, 41, 44), Król (56).

Motor: Socha – Falisiewicz, Gieraga, Komor, Tadrowski, Tymosiak, Piekarski (72 Mroczek), Król, Kamiński (72 Pioś), Michota (60 Stachyra), Drozd (60 Piątek)

Wólczanka: Furtak – Korolski, Kocur (83 Bojarski), Jurczak, Bożek, Podstolak, Gwóźdź, A. Poprawa, Wójcik (80 Słaby), B. Poprawa, Pietluch

Sędziował: Łukasz Krasowski (Leżajsk). Widzów: 1684.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama