Pierwsze listy przyjętych zostały ogłoszone na początku lipca. Teraz zakwalifikowani kandydaci dostarczają dokumenty do dziekanatów. Ze względu na to, że zdecydowana większość z nich aplikowała jednocześnie na kilka kierunków na różnych uczelniach, co jakiś czas zwalniają się kolejne miejsca. W przypadku najbardziej obleganych kierunków zajmują je osoby z dalszych miejsc na listach. Na innych szkoły wyższe ogłosiły nabory uzupełniające.
Na UMCS można wybierać spośród blisko 30 kierunków, takich jak: fizyka, matematyka, kulturoznawstwo, historia, filologia polska, germanistyka, socjologia. Cały czas trwa także rejestracja na agrochemię, administrację publiczną oraz public relations i doradztwo medialne na Wydziale Zamiejscowym w Puławach.
Na KUL wolne miejsca są jeszcze na ponad 40 kierunkach. – Najwięcej wolnych miejsc mamy jeszcze na europeistyce, kulturoznawstwie, pedagogice specjalnej, biotechnologii i retoryce stosowanej – wylicza Lidia Jaskuła, rzecznik uczelni.
Kompletną listę można znaleźć na stronie internetowej uniwersytetu. – Wśród nich jest wiele takich, które już mają wymaganą liczbę kandydatów, ale na prośbę dziekanów limit miejsc został rozszerzony. W niektórych przypadkach odpowiadaliśmy też na sugestie maturzystów tworząc dodatkowe grupy – mówi Jaskuła.
Jak dodaje, nabór prowadzony jest w trybie wolnym, a decyzja w sprawie przyjęcia wydawana jest w ciągu 24 godzin.
Do 18 września potrwa dodatkowy nabór na Uniwersytecie Przyrodniczym. Tu także do wyboru jest ponad 30 kierunków. Z kolei Politechnika Lubelska od 1 sierpnia wznowi przyjmowanie m.in. na matematykę, zarządzanie, zarządzanie i marketing czy transport.
Dodatkowej rekrutacji do tej pory nie ogłaszał jedynie Uniwersytet Medyczny. Tu cały czas na zwalniane miejsca przyjmowani są kandydaci z kolejnych miejsc na listach rankingowych.
– Prawdopodobnie przeprowadzimy jeszcze nabór na kierunek zdrowie publiczne, ale dopiero w połowie sierpnia – mówi Krystyna Walkowska, kierownik Działu Jakości Kształcenia UM.














Komentarze