Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Dundalk FC – Legia 0:2. Mistrzowie Polski blisko piłkarskiego raju

W środę piłkarze Legii Warszawa pokonali na wyjeździe 2:0 irlandzki Dundalk FC po bramkach Nemanji Nikolicia i Aleksandara Prijovicia i są bardzo blisko fazy grupowej Ligi Mistrzów.
Dundalk FC – Legia 0:2. Mistrzowie Polski blisko piłkarskiego raju
fot. Maciej Kaczanowski

Mistrzowie Polski przed pierwszym gwizdkiem sędziego byli uznawani za faworyta. Jednak trener Legii przestrzegał przed przesadnym huraoptymizmem przypominając, że w poprzedniej fazie gier Dundalk potrafił wyrzucić z europejskich pucharów białoruskie BATE Borysów.

Pierwsza połowa spotkania nie mogła zachwycić kibiców. Mecz toczył się w sennym tempie a sytuacji do zdobycia bramki z obu stron było jak na lekarstwo. W początkowej fazie spotkania zagrozić bramce Arkadiusza Malarza starał się Patrick McEleney, ale jego próby okazały się nieskuteczne. Legia pierwszą szansę na zdobycie gola miała po upływie 20 minut, ale strzał Michała Kucharczyka okazał się minimalnie niecelny. Tuż przed przerwą gospodarze za sprawą Daryla Horgana jeszcze raz starali się zdobyć gola, ale i tym razem piłka przeleciała obok bramki.

Po zmianie stron przez pierwsze 10 minut nadal niewiele działo się na murawie. Dopiero w 55 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Steeven Langil. Andy Boyle starał się zablokować piłkę, ale ta trafiła go w rękę. Sędzia po chwili namysłu zdecydował się podyktować rzut karny. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Nemanja Nikolić i wyprowadził mistrzów Polski na prowadzenie.

Gospodarze po stracie bramki starali się zaatakować, ale Malarz spisywał się bez zarzutu. Nieco po upływie 60 minut dobrą szansę na gola miał Michał Kucharczyk, ale bramkarz Dundalk nie dał się zaskoczyć. Kilka minut później mocnym strzałem z dystansu popisał się Igor Lewczuk, ale także chybił.

Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się skromną wygraną Wojskowych drugiego gola dla Legii zdobył wprowadzony kilka minut wcześniej Aleksandar Prijović, który z zimną krwią wykończył sytację sam na sam z Garym Rogersem.

Środowa wygrana stawia ekipę trenera Besnika Hasiego w komfortowej sytuacji i wydaje się, że kibice nad Wisłą po 20 latach doczekają się udziału polskiej drużyny w Lidze Mistrzów.

Dundalk FC - Legia Warszawa 0:2 (0:0)

Bramki: Nemanja Nikolić 56 (k), Aleksandar Prijović 90

Dundalk: Rogers - Gannon, Barrett, Boyle, Massey - Mountney (64 Finn), Shields (77. Benson), O'Donnell, McEleney, Horgan - McMillan (80 Kilduff).

Legia: Malarz - Broź, Lewczuk, Pazdan, Hloušek - Langil (88 Aleksandrow), Jodłowiec, Odjidja-Ofoe (76 Kopczyński), 75 Moulin, Kucharczyk - Nikolić (83 Prijović).

żółte kartki: O'Donnell, Boyle - Odjidja-Ofoe, Hloušek.

sędziował: Deniz Aytekin (Niemcy).

widzów: 30417.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama