Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

KPR Padwa Zamość nie dała szans akademikom z Warszawy

W spotkaniu 25. kolejki KPR Padwa Zamość pokonała AZS UW Warszawa 39:30.
KPR Padwa Zamość nie dała szans akademikom z Warszawy
W ostatnim meczu w tym sezonie przed swoimi kibicami KPR Padwa Zamość pokonała AZS UW Warszawa 39:30

Autor: KPR Padwa Zamość

Zamościanie przystępowali do meczu z outsiderem po dwóch spotkaniach z zespołami z czołówki, liderem Śląskiem Wrocław i drugą w klasyfikacji Sandra Spa Pogonią Szczecin. W starciu z ekipą ze stolicy Dolnego Śląska KPR Padwa uległa 26:32. Z kolei w starciu w Szczecinie drużyna trenera Dzmitryja Tsikhana uległa 27:29.

Początek pierwszej części spotkania należał do zawodników Padwy. Miejscowi kontrolowali wydarzenia na boisku i konsekwentnie budowali przewagę bramkową. Padwa wygrywała różnicą kilku trafień. 

Po 20 minutach gospodarze prowadzili już 7:10. W bardzo krótkim czasie miejscowi stracili trzy bramki z rzędu (17:13). W 27 minucie Chrząstowski wykorzystał rzut karny i goście zbliżyli się na 19:15.

Końcówki pierwszej odsłony miejscowi nie będą mile wspominać. W szeregi gospodarzy wkradło się sporo niedokładności i strat piłki. Taką postawę bardzo szybko wykorzystali akademicy, którzy zmniejszyli straty tylko do dwóch bramek.

Wydarzenia z końcówki pierwszej części meczu zaczęły niepokoić sztab szkoleniowy i kibiców Padwy. Wszyscy zastanawiali się jak przebiegać będzie druga odsłona spotkania. 

Druga część rozpoczęła się od trafień gospodarzy (22:18). Zamościanie wyszli z szatni solidnie zmotywowani. Grając w podwójnym osłabieniu potrafili zdobywać bramki. Tak był pomiędzy 33. a 36. minutą. KPR Padwa odjechała z wynikiem na 25:18, a chwilę później na 27:18. O przerwę w grze poprosił szkoleniowiec zespołu z Warszawy. 

Po kwadransie drugiej odsłony Padwa prowadziła 29:20. W 48 minucie Wiktor Kawka podwyższył wynik na 32:23. Chwilę później Mateusz Porębski trafił na 33:24. Pięć minut przed końcową syreną Kuba Wleklak wyprowadził miejscowych na 10 bramek przewagi (35:25). Zawodnik gospodarzy trafił także na 37:26.

12 bramek przewagi mieli miejscowi po bramce Patryka Sokołowskiego z rzutu karnego (38:26 w 57 minucie). Ostatnia bramka to dzieło Sokołowskiego po przechwycie defensywy gospodarzy - KPR Padwa zwyciężyła 39:30.

Mecz z AZS UW Warszawa był ostatnim spotkaniem Zamościan przed własną publicznością. W ostatniej kolejce Padwa zagra na wyjeździe z SMS ZPRP I Kielce. 

KPR Padwa Zamość - AZS UW Warszawa 39:30 (19:17)

KPR Padwa: Dragan, Gawryś - Sokołowski 3, Golański 2, Szymański 5, Szeląg 1, Wleklak 9, Porębski 3, Małecki 3, Skiba 2, Bączek 3, Morawski 2, Adamczuk 1, Kawka 4, Radwański 1. Kary: 6 minut.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama