Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Krzesełka na stadionie wyblakły. Przetarg na nowe będzie powtórzony

Kibice puławskiej Wisły będą musieli poczekać na nowe siedziska stadionu Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Przetarg na wymianę 4 tysięcy plastikowych krzesełek został unieważniony, bo nie wpłynęły żadne oferty.
Krzesełka na stadionie wyblakły. Przetarg na nowe będzie powtórzony
Fot. Radosław Szczęch

Na razie nie wiadomo, kiedy rozpocznie się zapowiadana wymiana krzesełek na stadionie przy ul. Hauke-Bosaka. W ogłoszony w sierpniu przetarg pod koniec ubiegłego tygodnia został unieważniony. Wydział Inwestycji puławskiego magistratu prawdopodobnie rozpisze nowy, ale termin nie został jeszcze ustalony.

– Cały czas analizujemy tę sprawę. Jeśli okaże się, że winą braku zainteresowania firm były zbyt wysokie wymagania dotyczące siedzisk, nie wykluczam wprowadzenia zmian w ich specyfikacji – mówi Krzysztof Szczepański, kierownik Wydziału Inwestycji.

Wartość wymiany około 4 tysięcy siedzisk szacowana jest na 300 tys. złotych. Koszty miasto pokryje z funduszu gwarancyjnego udzielonego na stadion przez jego wykonawcę, firmę Mostostal. Co ciekawe, decyzja o konieczności wymiany krzesełek zapadła trzy lata temu.

– Zamontowane siedziska mają tę wadę, że nie utrzymały koloru. Odbarwienia zaobserwowaliśmy kilka lat temu, ale na nasze pisma do wykonawcy z prośbą o usunięcie usterek nie przynosiły efektu. W związku z tym postanowiliśmy zrobić to sami – wyjaśnia kierownik Szczepański.

Co prawda gwarancja na stadion już się skończyła, ale wada krzesełek została zgłoszona do wykonawcy jeszcze w trakcie jej trwania. To oznacza, że miasto nadal może dysponować funduszem gwarancyjnym w kwocie 500 tys. złotych i z tych środków zrealizować planowaną wymianę. Zdaniem pracowników puławskiego magistratu, zabezpieczone środki powinny wystarczyć na demontaż starych siedzisk, ich utylizację, a także na zakup i założenie nowych. Problem tylko w tym, że na razie brakuje chętnych na podjęcie się tego zadania.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama