Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Puchar Polski bez niespodzianek, piłkarskie jaja w Żmudzi

W środowych spotkaniach obyło się bez niespodzianek. Wszystkie drużyny, które miały awansować zrobiły swoje
Najbardziej na końcowy sukces musiała się napracować Chełmianka, która awans do finału zapewniła sobie dopiero w rzutach karnych. Po 120 minutach walki z Victorią Żmudź było 1:1. Serię jedenastek "biało-zieloni” wygrali 4:2.

– Dopiero w 87 minucie wyrównaliśmy dzięki bramce Kordiana Sołtysiuka. Gospodarze opadli z sił i niewiele zabrakło, żeby dobić ich jeszcze w 90 minucie. W karnych dobrze spisał się Przemek Pawlak, który obronił dwa strzały – mówi Krzysztof Zieliński, kierownik zespołu z Chełma.

– Gol dla rywali to piłkarskie jaja. Nasz bramkarz źle obliczył tor lotu piłki, ta odbiła się przed nim i wpadła do siatki. To uderzenie nie miało prawa wpaść – przekonuje Piotr Moliński z Victorii.



Wideo: Chełmianka Chełm / YouTube

Wielkich problemów z wyeliminowaniem Orionu nie miał Motor. W 20 minucie prowadzenie dał przyjezdnym Paweł Myśliwiecki. Na kwadrans przed końcem "żółto-biało-niebiescy” zapewnili sobie praktycznie miejsce w kolejnej rundzie po trafieniu Dawida Ptaszyńskiego.

Podlasie dopiero w ostatnich kilkunastu minutach rozmontowało defensywę Orła Czemierniki. Podopieczni trenerów Roberta Różańskiego i Ryszarda Więcierzewskiego zdążyli jednak zdobyć aż cztery gole. Worek z bramkami rozwiązał Piotr Bołtowicz.

– Już w czwartej minucie świetną okazję miał Łukasz Sawtyruk, ale przestrzelił. Później dominowaliśmy, jednak rywale dzielnie się bronili. Pękli dopiero po 70 minucie – przyznaje trener Więcierzewski. Bialczanie w półfinale zagrają teraz z Orlętami Łuków.

Orlęta zaaplikowały Absolwentowi Domaszewice trzy bramki, chociaż Damian Panek posłał do boju samych juniorów z roczników: 96, 97 i 98. – Boisko było bardzo ciężkie, dlatego trudno kogokolwiek oceniać pod względem przydatności do pierwszej drużyny. Dominowała walka i my okazaliśmy się nieco silniejsi – ocenia szkoleniowiec Orląt. Na "biało-zielonych” w kolejnej rundzie będzie czekał ktoś z pary: TOP 54 Biała Podlaska – Tytan Wisznice.

ŚRODOWE WYNIKI

Biała Podlaska: Orzeł Czemierniki – Podlasie Biała Podlaska 0:4 (Kocoł 2, Bołtowicz, Paszkowski) * Absolwent Domaszewice – Orlęta Radzyń Podlaski 0:3 (Stańkowski 2, Kaliński). Lublin: Orion Niedrzwica Duża – Motor Lublin 0:2 (Myśliwiecki, Ptaszyński) * Lewart Lubartów – Lublinianka 0:1 (Czułowski). Chełm: Włodawianka – Hetman Żółkiewka 0:1 (Iwliew) * Victoria Żmudź – Chełmianka 1:1, 2:4 w karnych (Ścibior – Sołtysiuk).
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama