Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Historia Inków na Zamku Lubelskim

Od soboty na Zamku Lubelskim można oglądać reprodukcję kroniki peruwiańskiej „Nueva Coronica y Buen Gobierno”. Wystawę inaugurował Alberto Salas Barahona, ambasador Peru w Polsce.
Historia Inków na Zamku Lubelskim
– Rząd Peru zdecydował, że Polska będzie pierwszym krajem, który przyjmuje wystawę, bo łączy nas długa współpraca w obszarze archeologii – podkreślił ambasador Alberto Salas Barahona, fot. Wojciech Nieśpiałowski

Powstanie manuskryptu kroniki opisującej dzieje Inków datuje się na 1615 r. – Kronika autorstwa Felipe Guaman Poma de Ayala to 1200-stronicowy manuskrypt – mówił ambasador Alberto Salas Barahona, który w piątek inaugurował wystawę. – Składa się on z dwóch części. Pierwsza, „Nowa Kronika” to kompendium dziejów imperium Inków i ich poprzedników. W drugiej części pt. „Dobry Rząd” autor opisuje nadużycia urzędników hiszpańskich wobec Indian, postulując sprawiedliwe traktowanie tubylców i zmiany w zarządzaniu wicekrólestwem Peru.

Manuskrypt składa się z 398 rysunków z komentarzami oraz dopiskami twórcy. – To niezwykła historia początku hiszpańskiej kolonizacji – mówił ambasador. Kronika ilustruje życie władców Inków oraz ich żon. Ponadto autor skupił się m.in. na opisach bóstw, kapłanów, urzędników czy pochówków. 

Lubelska wystawa to pierwsza na świecie pełna prezentacja kroniki. – Rząd Peru zdecydował, że Polska będzie pierwszym krajem, który przyjmuje wystawę. Łączy nas długa praca w obszarze archeologii. Większość odkryć archeologicznych w Peru zawdzięczamy polskim archeologom – podkreślił Alberto Salas Barahona.

Ambasador podczas swojej wizyty odniósł się również do współpracy w obszarze gospodarki. – Jako ambasador będę miał przyjemność łączyć obszar kultury i handlu. Jeśli chodzi o gospodarkę, mamy na uwadze współpracę z firmą Ursus.

Oryginał peruwiańskiej kroniki znajduje się w Bibliotece Królewskiej w Kopenhadze. Po Lublinie reprodukcje będzie można obejrzeć w Kozłówce.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama