Według zapowiedzi rządu nowelizacja ma wejść w życie od 1 stycznia 2017 roku i wtedy powinna rozpocząć się rekrutacja. – W naszym regionie jest już ponad 1000 osób chętnych do wstąpienia w szeregi WOT, nowej formacji, choć nabór formalnie jeszcze nie ruszył – mówi lubelski poseł Artur Soboń (PiS) z sejmowej Komisji Obrony Narodowej.
Pierwszy z trzech batalionów sformuje się w Lublinie. Będzie skoszarowany w obiektach wojskowych przy ulicy Kruczkowskiego. – Proces formowania lubelskiej brygady zakończy się w I kwartale przyszłego roku – zapewnia poseł Soboń. Dowództwo 2. Lubelskiej Brygady OT objął płk Tadeusz Nastarowicz.
Pierwszeństwo w naborze do nowych wojsk mają członkowie organizacji proobronnych i absolwenci wojskowych klas mundurowych. – Członkowie Legii Akademickiej są gotowi podjąć służbę w WOT – mówi Damian Duda z LA.
Ustawa zakłada, że żołnierze WOT będą pełnić służbę w czasie wolnym od pracy. Zgodnie z projektem żołnierze powołani do służby po raz pierwszy będą kierowani na szkolenie podstawowe, trwające 16 dni, po którym złożą przysięgę wojskową i wrócą do domów.
Służba żołnierza WOT będzie trwała od 12 miesięcy do 6 lat. Żołd szeregowego żołnierza Obrony Terytorialnej Kraju ustalono na 500 złotych miesięcznie. – 300 zł za gotowość do służby i 200 zł ekwiwalentu za dwa dni szkolenia w miesiącu – mówi dr Grzegorz Kwaśniak, pełnomocnik MON ds. utworzenia WOT.
W pierwszej kolejności powstaną brygady w Lublinie, Rzeszowie i Białymstoku. A to oznacza 413 żołnierzy zawodowych, blisko 3 tysiące ochotników i 70 pracowników cywilnych.
Żołnierze WOT nie będą mogli być ani członkami partii politycznej, ani przynależeć do związków zawodowych. Będą mieć również ograniczone prawo wstępowania do stowarzyszeń. Za dwa lata w nowej formacji ma służyć 50 tys. żołnierzy podległych bezpośrednio szefowi MON. Budowa całego systemu WOT zaplanowana jest do 2021 roku.
Zdaniem Platformy Obywatelskiej, lepszą formą podnoszenia obronności byłaby rozbudowa armii zawodowej. – Uważamy, że środki w pierwszej kolejności powinny być przeznaczone na doposażenie armii, szczególnie sił specjalnych – mówi poseł Wojciech Wilk (PO). – Obrona Terytorialna nie jest formacją, która sprosta zagrożeniom, jakie mogą czyhać na nasz kraj. System szkolenia tej formacji na pewno wymaga dużo czasu i sporo środków. Efekty nie będą tak szybkie i spektakularne, jak to obiecuje minister Macierewicz – dodaje.
Według zapowiedzi rządu nowelizacja ma wejść w życie od 1 stycznia 2017 roku i wtedy powinna rozpocząć się rekrutacja. – W naszym regionie jest już ponad 1000 osób chętnych do wstąpienia w szeregi WOT, nowej formacji, choć nabór formalnie jeszcze nie ruszył – mówi lubelski poseł Artur Soboń (PiS) z sejmowej Komisji Obrony Narodowej.
Według zapowiedzi rządu nowelizacja ma wejść w życie od 1 stycznia 2017 roku i wtedy powinna rozpocząć się rekrutacja. – W naszym regionie jest już ponad 1000 osób chętnych do wstąpienia w szeregi WOT, nowej formacji, choć nabór formalnie jeszcze nie ruszył – mówi lubelski poseł Artur Soboń (PiS) z sejmowej Komisji Obrony Narodowej.

















Komentarze