W meczu z Victorią łukowianie objęli prowadzenie w 20 min. Po strzale Przemysława Ozygały piłka odbiła się jeszcze od jednego z graczy drużyny gości i wpadła do bramki. Na drugiego gola kibicom z Łukowa przyszło czekać aż do 70 min. Wówczas Tomasza Wikło pokonał Robert Wołoszka. Tym samym gospodarze zrewanżowali się rywalowi za jesienną porażkę 1:2.
Dla łukowian to dwunaste zwycięstwo w sezonie, w tym dziewiąte na własnym boisku. Z kolei Victoria doznała siódmej wyjazdowej porażki, a w sumie dziewiątej i spadła na jedenaste miejsce w tabeli.
Jeżeli podopieczni trenera Piotra Molińskiego nie zaczną wygrywać i piąć się w tabeli to może się okazać na koniec rozgrywek, że to miejsce nie da im utrzymania.
Jak na razie ekipa ze Żmudzi nie może się obudzić z zimowego snu, bo z sześciu spotkań rundy rewanżowej nie wygrała żadnego, jedynie dwa remisując.
Okazja do przełamania będzie w najbliższej kolejce, bo do Żmudzi zawita ligowy średniak Opolanin Opole Lubelskie mający na koncie tylko punkt więcej niż Victoria.
Warto dodać, że spotkanie w Łukowie sędziował Paweł Gil z Lublina, na co dzień arbiter w T-Mobile Ekstraklasie.
Orlęta Łuków – Victoria Żmudź 2:0 (1:0)
Bramki: Ozygała (20), Wołoszka (70).
Orlęta: Lisiewicz – Wróbel (55 Cydejko), Bulak, Szlaski, Goławski, Ozygała (60 Przychodzień), Gajownik, Jabłoński, Wołoszka (80 Wałachowski), Soćko (70 Gaj), Kiryło.
Victoria: Wikło – Tywoniuk, Klajda, Wagner, Leśnicki, Pogorzelec, Jezior, Nowicki, Kasprzycki (75 Sz. Sawa), Ścibior (70 Kogut), K. Sawa (83 Kufrejski).
Sędziował: Paweł Gil (Lublin).
Widzów: 200.
Orlęta – Victoria 2:0, zwycięstwo na wagę lidera
Piłkarze Orląt Łuków i ich kibice mają po tym weekendzie sporo powodów do radości. Najpierw, w sobotę, podopieczni trenera Stanisława Chudzika wygrali na swoim boisku z Victorią Żmudź 2:0. Następnego dnia okazało się zaś, że to zwycięstwo daje im fotel lidera, gdyż punkty stracił dotychczas prowadzący w tabeli Powiślak Końskowola.
- 26.04.2015 19:41

Reklama
















Komentarze