Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Nie będzie dotacji dla samych swoich. Małżonka prezesa nie dostanie 300 tys. zł unijnej dotacji

Małżonka prezesa Bialskopodlaskiej Lokalnej Grupy Działania nie dostanie 300 tys. zł unijnej dotacji, a pracownica biura BLGD – 100 tys. zł. Urząd Marszałkowski stwierdził nieprawidłowości w naborze wniosków. Sprawę badają teraz m.in. NIK i CBA.
Nie będzie dotacji dla samych swoich. Małżonka prezesa nie dostanie 300 tys. zł unijnej dotacji
Mariusz Kostka, prezes BLGD

Autor: RadioBiper

O sprawie pisaliśmy w styczniu: od 100 do 300 tys. zł dotacji unijnej przyznała BLGD 12 wnioskodawcom na podejmowanie i rozwijanie działalności gospodarczej. W marcu postępowanie wyjaśniające wszczął Urząd Marszałkowski. I tak wiadomo już, że specjalistka z biura BLGD nie dostanie 100 tys. zł na uruchomienie salonu kosmetycznego.

– W przypadku wniosku złożonego przez pracownika BLGD stwierdzono nieprawidłowość, odmówiono przyznania pomocy oraz zgłoszono do prokuratury podejrzenie popełnienia przestępstwa polegającego na naruszeniu ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji – mówi Beata Górka, rzecznik marszałka.

Kolejne 300 tys. zł miała otrzymać właścicielka firmy TAX, prywatnie żona prezesa BLGD Mariusza Kostki (jest jednocześnie radnym powiatu bialskiego z PSL) na „wykończenie i wyposażenie pensjonatu celem podniesienia jakości usług turystycznych”. Tyle samo miał dostać Karol Michałowski, członek rady BLGD m.in. na zakup wiertnicy do odwiertów geotermalnych. – W przypadku wniosków wybranych przez BLGD stwierdzono niezgodność z warunkami udzielenia wsparcia obowiązującymi w ramach przedmiotowego naboru i odmówiono przyznania pomocy – zaznacza Górka.

Działalność BLGD, w tym realizacja Lokalnej Strategii Rozwoju, jest obecnie kontrolowana przez NIK. Jak ustaliliśmy, także Centralne Biuro Antykorupcyjne wystąpiło o przekazanie kopii dokumentacji z przeprowadzonych naborów.

Tymczasem Mariusz Kostka, prezes BLGD, nie chce zabierać głosu w tej sprawie. – Prawa nie złamaliśmy, takie jest moje odczucie. Dopóki postępowanie się nie zakończy, nie będę się wypowiadał.

A w styczniu tak tłumaczył fakt złożenia wniosku o dotację przez żonę: – Pani Monika Kostka jest takim samym obywatelem Polski jak ponad 37 milionów innych Polaków. Dlaczego ma być wykluczona z możliwości wsparcia, jakie daje UE?

O sprawie pisaliśmy w styczniu: od 100 do 300 tys. zł dotacji unijnej przyznała BLGD 12 wnioskodawcom na podejmowanie i rozwijanie działalności gospodarczej. W marcu postępowanie wyjaśniające wszczął Urząd Marszałkowski. I tak wiadomo już, że specjalistka z biura BLGD nie dostanie 100 tys. zł na uruchomienie salonu kosmetycznego.

– W przypadku wniosku złożonego przez pracownika BLGD stwierdzono nieprawidłowość, odmówiono przyznania pomocy oraz zgłoszono do prokuratury podejrzenie popełnienia przestępstwa polegającego na naruszeniu ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji – mówi Beata Górka, rzecznik marszałka.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama