Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Podopieczni MOPS w Puławach: Mniej bezrobocia i niepełnosprawności, więcej przemocy domowej

W Puławach spada liczba rodzin borykających się z takimi problemami jak bezrobocie, alkoholizm, niepełnosprawność, czy długotrwałe choroby. Pozytywne dane znalazły się w raporcie z działalności ośrodka pomoc za ubiegły rok.
Podopieczni MOPS w Puławach: Mniej bezrobocia i niepełnosprawności, więcej przemocy domowej

Porównując dane z roku 2015 i 2016 widać poprawiające się wskaźniki dotyczące sytuacji rodzin objętych pomocą Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Zmienia się także najczęstszy charakter problemów społecznych, z którymi się borykają. Od dwóch lat nie jest to już bezrobocie (spadek z 719 do 629 rodzin), a niepełnosprawność (spadek z 728 do 682 rodzin). Odsetek rodzin bez zatrudnienia spadł w ostatnim roku z niemal połowy wszystkich podopiecznych ośrodka, do 45 procent. Trzecią najczęstszą przyczyną problemów pozostaje długotrwała choroba (spadek z 615 do 522 rodzin). W ubiegłym roku mniej było także podopiecznych MOPS ze względu na tzw. bezradność opiekuńczo-wychowawczą (spadek z 389 na 347). Nadal zauważalny jest również spadek ilości rodzin cierpiących na alkoholizm (spadek z 206 na 164), czy narkomanię (z 27 na 24).

Efekt 500+?

Jak wyjaśniają pracownicy MOPS, rodziny znajdujące się pod ich opieką najczęściej są wieloproblemowe, a to znaczy, że jeden kłopot często skutkuje kolejnym. Dla przykładu, bezrobocie, czy bezdomność, mogą wiązać się alkoholizmem i długotrwałymi chorobami. Z kolei uzależnienia nie pomagają w działalności wychowawczej itd. I odwrotnie - poprawa sytuacja ekonomicznej przynosi poprawę w innych obszarach życia.

– Naszym zdaniem poprawiające się wskaźniki, czyli spadająca ilość rodzin, które pobierają świadczenia to efekt przede wszystkich dwóch czynników: programu 500+ oraz poprawiającej się koniunktury gospodarczej, skutkującej coraz niższym bezrobociem w Puławach – mówi Maria Piastowicz, dyrektor MOPS. Jak wyjaśnia, dane przedstawione w raporcie dotyczącą przede wszystkim rodzin, które pobierają świadczenia ze względów ekonomicznych. Innymi słowy, niskie dochody uprawniają je do pobierania finansowego wsparcia. – Dodatkowy zastrzyk gotówki, np. tysiąca złotych, mógł spowodować, że część z tych rodzin zrezygnowała z pobierania np. zasiłku rodzinnego – przypuszcza dyrektor.

Wypadają z systemu

Spadek ilości rodzin dotkniętych niepełnosprawnością, czy długotrwałymi chorobami również nie wziął się z ich nagłego ozdrowienia. W ciągu ostatniego roku ich dochody (np. poprzez decyzje o przyznaniu renty, czy waloryzacji emerytur) musiały wzrosnąć na tyle, że przestali kwalifikować się do dodatkowej pomocy z ośrodka.

Niestety nie wszystkie dane wyglądają lepiej. W 2016 roku MOPS zanotował znaczny wzrost ilości rodzin objętych pomocą ze względu na przemoc domową (162 ze 112). Czy to znaczy, że mamy do czynienia ze wzrostem przypadków agresji? Według urzędników, niekoniecznie.

– To może oznaczać także lepszą wykrywalność tego rodzaju problemów. Być może dzięki edukacji, rośnie świadomość osób pokrzywdzonych, które takie przypadki zgłaszają po prostu częściej – zauważa dyrektor Piastowicz. 

Aktualne sprawozdanie z działalności MOPS za ubiegły rok trafiło już do radnych rady miasta i zostanie przyjęte podczas najbliższej sesji.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama