Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nie chcesz, żeby dziecko chodziło na religię? Nie musisz podpisywać oświadczeń

Religia i etyka nie są obowiązkowymi szkolnymi przedmiotami. Rodzice dzieci lub pełnoletni uczniowie mogą sami zdecydować, czy będą na nie uczęszczać. Nie muszą się przy tym tłumaczyć lub podpisywać żadnych oświadczeń.
Nie chcesz, żeby dziecko chodziło na religię? Nie musisz podpisywać oświadczeń

Autor: Archiwum

– Mój syn poszedł w tym roku do szkoły. Na pierwszym zebraniu poinformowałam jego wychowawczynię, że nie będzie chodził na lekcję religii. Po konsultacji z dyrekcją wychowawczyni kazała mi napisać oświadczenie o tym, że nie wyrażam zgody na uczęszczanie dziecka na religię. Wydaje mi się, że nie jest to zgodne z prawem i szkoła chce wymusić na mnie podpisanie dokumentu, którego nie muszę wypełniać – denerwuje się mama pierwszoklasisty z Zamościa.

Ministerstwo Edukacji Narodowej przypomina, że religia i etyka są zajęciami, w których uczeń uczestniczy na zasadzie dobrowolnego wyboru.

– Podstawą udziału ucznia w zajęciach z religii, z etyki lub w zajęciach z obu przedmiotów jest życzenie wyrażone w formie pisemnego oświadczenia złożonego przez rodziców (opiekunów prawnych) lub pełnoletniego ucznia – podkreśla resort i dodaje: – Szkoła nie może domagać się od rodziców lub pełnoletniego ucznia oświadczenia o nieuczęszczaniu na lekcje religii lub etyki.

Inaczej wyglądają jednak przepisy, kiedy dziecko uczęszczało na religię i etykę w latach wcześniejszych, otrzymywało ocenę, a rodzice zgodę podpisali wcześniej. Wtedy należy poinformować szkołę w formie pisemnego oświadczenia o wycofaniu wcześniej złożonego oświadczenia.

– Decyzję o wypisaniu dziecka z religii rodzice mogą podjąć w dowolnym momencie, a nie tylko na początku roku szkolnego lub po zakończeniu semestru – dodaje Dorota Wójcik, prezeska zarządu Fundacji Wolność od Religii. – Jeśli zrobią to w trakcie roku szkolnego, gdy dziecko ma już jakieś oceny z tego przedmiotu, nie zostanie on wpisany na świadectwie.

– Mój syn poszedł w tym roku do szkoły. Na pierwszym zebraniu poinformowałam jego wychowawczynię, że nie będzie chodził na lekcję religii. Po konsultacji z dyrekcją wychowawczyni kazała mi napisać oświadczenie o tym, że nie wyrażam zgody na uczęszczanie dziecka na religię. Wydaje mi się, że nie jest to zgodne z prawem i szkoła chce wymusić na mnie podpisanie dokumentu, którego nie muszę wypełniać – denerwuje się mama pierwszoklasisty z Zamościa.

Ministerstwo Edukacji Narodowej przypomina, że religia i etyka są zajęciami, w których uczeń uczestniczy na zasadzie dobrowolnego wyboru.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama