Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rowerzysta nie przejmuje się policjantami. Ma zakaz, ale jeździ

66-letni rowerzysta, żeby dostać się do domu musi przejechać obok posterunku policji w Dołhobyczowie, w powiecie hrubieszowskim. I tu pojawia się problem. Mężczyzna ma zakaz kierowania rowerem.
Rowerzysta nie przejmuje się policjantami. Ma zakaz, ale jeździ
Rowerzysta nie przejmuje się policjantami
Tylko w grudniu ub. roku mężczyzna wpadł cztery razy. Po raz kolejny policjanci zauważyli go w środę. - Żeby dojechać do swojej posesji musi przejechać wprost przed oknami posterunku – mówi Edyta Krystkowiak z policji w Hrubieszowie. Orzeczony przez sąd zakaz za naruszenie przepisów ruchu drogowego kończy się dopiero w sierpniu 2013 roku. Wcześniej 66-latek będzie odpowiadał za wielokrotne złamanie zakazu kierowania rowerem.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama