66-letni rowerzysta, żeby dostać się do domu musi przejechać obok posterunku policji w Dołhobyczowie, w powiecie hrubieszowskim. I tu pojawia się problem. Mężczyzna ma zakaz kierowania rowerem.
er
10.01.2013 10:18
Rowerzysta nie przejmuje się policjantami
Tylko w grudniu ub. roku mężczyzna wpadł cztery razy. Po raz kolejny policjanci zauważyli go w środę.
- Żeby dojechać do swojej posesji musi przejechać wprost przed oknami posterunku – mówi Edyta Krystkowiak z policji w Hrubieszowie.
Orzeczony przez sąd zakaz za naruszenie przepisów ruchu drogowego kończy się dopiero w sierpniu 2013 roku. Wcześniej 66-latek będzie odpowiadał za wielokrotne złamanie zakazu kierowania rowerem.
Komentarze