Chodzi o niemałe pieniądze. Koszty modernizacji oddziału neurologii, która umożliwiłaby leczenie pacjentów z wykorzystaniem najnowocześniejszych metod, oszacowano na 16 mln zł.
Według wojewody te pieniądze przeszły koło nosa, bo wniosek o dofinansowanie do Ministerstwa Rozwoju został złożony zbyt późno. Wini o to marszałka Sławomira Sosnowskiego (PSL) i wytyka mu też inne błędy. „Szacunkową kalkulację kosztów” zamiast dokładnego kosztorysu i aplikowanie o dofinansowanie 80 proc. inwestycji. – Maksymalna dotacja celowa z budżetu państwa wynosi nie więcej niż 50 procent wartości zadania – przypomina Przemysław Czarnek w oficjalnym piśmie do marszałka.
Według wojewody, do wniosku nie dołączono także przejrzystego opisu działania, harmonogramu rzeczowo-finansowego czy dokumentów finansowych świadczących o aktualnym stanie finansów szpitala.
Wszystkie te zarzuty wojewoda powtórzył w poniedziałek w Zamościu. Specjalną konferencję prasową w tej sprawie zorganizowało biuro poselskie Sławomira Zawiślaka (PiS).
Arkadiusz Bratkowski, członek zarządu województwa odpowiedzialny m.in. za służbę zdrowia, zarzuca wojewodzie hipokryzję.
– Chciałbym przypomnieć, że wniosek ze szpitala wpłynął do urzędu 7 sierpnia, 16 sierpnia zarząd wyraził zgodę na zabezpieczenie środków finansowych w budżecie samorządu, zaś 28 sierpnia sejmik podjął w tej sprawie uchwałę. Do wojewody wniosek rzeczywiście trafił 30 sierpnia, ale szybsze procedowanie nie było możliwe – tłumaczy Bratkowski. – Mieliśmy świadomość, że złożony przez szpital wniosek zawiera niedociągnięcia. Nie chcieliśmy jednak na tym etapie blokować mu możliwości uzyskania dofinansowania na tak istotną dla mieszkańców regionu inwestycję.
Bratkowski zaznacza też, że ani wojewoda ani szpital nie informował wcześniej o planach dotyczących inwestycji. – Gdyby zamiast czekać na nasze potknięcie, w czerwcu dano nam znać, że podjęto jakiekolwiek kroki w sprawie tej inwestycji, to mielibyśmy czas, żeby skutecznie procedować wniosek o udzielenie dotacji – przekonuje Bratkowski. – Zwrócimy się w tej sprawie o wyjaśnienia do dyrekcji szpitala.
Kierownictwo szpitala w Zamościu odmówiło nam komentarza w tej sprawie.
Chodzi o niemałe pieniądze. Koszty modernizacji oddziału neurologii, która umożliwiłaby leczenie pacjentów z wykorzystaniem najnowocześniejszych metod, oszacowano na 16 mln zł.
Według wojewody te pieniądze przeszły koło nosa, bo wniosek o dofinansowanie do Ministerstwa Rozwoju został złożony zbyt późno. Wini o to marszałka Sławomira Sosnowskiego (PSL) i wytyka mu też inne błędy. „Szacunkową kalkulację kosztów” zamiast dokładnego kosztorysu i aplikowanie o dofinansowanie 80 proc. inwestycji.
– Maksymalna dotacja celowa z budżetu państwa wynosi nie więcej niż 50 procent wartości zadania – przypomina Przemysław Czarnek w oficjalnym piśmie do marszałka.














Komentarze