Reklama
Śnieg na szybie samochodu sprzyja portfelowi kierowcy
Sypiący śnieg może pozwolić na uniknięcie opłat za parkowanie. Kontrolerzy mający sprawdzać, czy za szybą samochodu leży ważny bilet parkingowy nie mogą odgarnąć śniegu, który zasłania im widok.
- 16.01.2013 11:29

– Standardem w każdej strefie płatnego parkowania jest to, że kontroler nie wchodzi w kontakt z samochodem klienta. Nie może mu drapać po szybie, nie może położyć na szybie odgiętych wycieraczek – wyjaśnia Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.
Kontroler jest zobowiązany do tego, by okrążać pojazd i starać się zajrzeć do jego wnętrza. Jeśli nie jest w stanie ponad wszelką wątpliwość stwierdzić, że biletu nie ma, wtedy musi uznać, że kierowca zapłacił za postój. – Jeśli samochód jest cały zasypany górą śniegu, to jest domniemanie, że pojazd należy do mieszkańca, który ma wykupiony abonament – dodaje Kieliszek.
Reklama
Komentarze