Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pseudokibice usłyszeli zarzuty po bójce. Siedmiu chce się poddać karze

Prokuratura oskarżyła 21 mężczyzn o udział w bójce pomiędzy kibolami Motoru Lublin i Pogoni Siedlce. Wśród nich jest Paweł G., ps. Groszek, czołowa postać szalikowców z Lublina.
Pseudokibice usłyszeli zarzuty po bójce. Siedmiu chce się poddać karze
Po kwietniowej zadymie zarzuty usłyszało w sumie 21 mężczyzn. Wśród nich Paweł G. ps. Groszek. (Arch
Do starcia doszło 21 kwietnia ub. roku w Lublinie. Podczas przerwy w meczu piłki nożnej z Pogonią Siedlce kilkunastu kiboli lubelskiej drużyny wybiegło ze stadionu przy al. Zygmuntowskich. Po pokonaniu ogrodzenia starli się z kibicami przeciwnika. Policjanci schwytali wówczas jednego z uczestników zajścia. Po dwóch miesiącach zatrzymali trzech kolejnych podejrzanych m.in. 35-letniego Pawła G., ps. Groszek. To nie pierwsza jego sprawa związana z awanturą na meczu. W innym procesie odpowiada za oplucie pracownicy ochrony. Po kwietniowej zadymie zarzuty usłyszało w sumie 21 mężczyzn. – Zostali oskarżeni o udział w bójce – mówi Jadwiga Nowak, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ. – Do ich identyfikacji posłużyły nagrania z monitoringu. Według śledczych, oskarżeni zadawali ciosy rękami i nogami, a uczestnictwo w bójce mogło się zakończyć poważnymi obrażeniami. Tylko czterech oskarżonych pochodzi z Siedlec. Pozostali to mieszkańcy Lublina bądź okolic. Są wśród nich m.in. studenci Uniwersytetu Przyrodniczego i Politechniki Lubelskiej. Siedmiu kiboli zadeklarowało, że chce się dobrowolnie poddać karze. Uzgodnili z prokuratorem kary roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę. Mają też dostać zakaz wstępu na stadiony podczas meczów Motoru Lublin. Rozpatrzeniem wniosków o poddanie się karze Sąd Rejonowy Lublin- Zachód zajmie się pod koniec lutego. Potem wyznaczy termin procesu tych mężczyzn, którzy się na takie rozwiązanie nie zdecydowali.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama