Z drużyną do Krakowa pojechali Piotr Pezda i Ryszard Antolak. Trener rezerw Zbigniew Markuszewski został w Puławach i był potrzebny jako asystent podczas spotkania PGNiG Superligi.
Początek jednak nie był udany. Przez pierwszy kwadrans puławianie musieli gonić wynik. Azoty II przegrywały bowiem 1:4, 2:5, 4:8, 7:10. Pierwszy remis 10:10 w tym fragmencie gry pojawił się dopiero w 16 minucie. Bramkarza gospodarzy pokonał Kacper Mchawrab. Minutę później ponownie na prowadzenie wyszli krakowianie (11:10). Odpowiedź przyjezdnych mogła zadowolić sztab szkoleniowy. W ciągu czterech kolejnych minut goście zdobyli pięć bramek z rzędu i prowadzili 15:11. Łupem strzeleckim podzielili się kolejno grający trener Piotr Pezda, Mateusz Flont, Kamil Śliwiński, Jakub Kosiak i Kacper Mchawrab. Jeszcze przed przerwą goście jeszcze raz popisali się serią, tym razem czterech goli pod rząd (między 27, a 29 min). Tym samym na koniec pierwszej odsłony przewaga rezerw wzrosła do sześciu goli (21:15).
W drugiej odsłonie puławska młodzież grała swoje:. Po 10 minutach tej części przewaga wzrosła do ośmiu bramek (30:22 dla Azotów II). Identyczna zaliczka utrzymywała się osiem minut przed końcową syreną – 38:30. Ostatecznie spotkanie zakończyło się przekonującą wygraną zapasem aż dziewięciu trafień – 44:35.
Krakowiak Szkoła Gortata Kraków – Azoty II Puławy 35:44 (15:21)
Azoty: Sętowski, Wiejak – Śliwiński 10, Mchawrab 7, Flont 6, Smaga 6, Bielawski 5, Kosiak 4, Przychodzeń 2, Pezda 2, Baranowski 1, Jedut 1. Kary: 6 minut.

Komentarze