Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026 | Lublin | bilety na eBilet.pl

Rozbił kapliczkę i zasnął w polu. Był pijany

Pijany 24-latek z Hrubieszowa wjechał samochodem w przydrożną kapliczkę. Porzucił auto i próbował uciec, ale zasnął w grządkach na pobliskim polu. Tam znaleźli go policjanci.
Rozbił kapliczkę i zasnął w polu. Był pijany

Do zdarzenia doszło w miejscowości w Nieledew. Kierowca fiata stracił panowanie nad samochodem, zjechał na chodnik, a następnie uderzył w przydrożna kapliczkę. Później gwałtownie wycofał, uciekając w kierunku miejscowości Trzeszczany. Po chwili skręcił później w polną drogę, wjechał na prywatną posesję i uderzył w belę siana.

– Kiedy kierowca zorientował się, że nie jest w stanie kontynuować jazdy ruszył pieszo w pobliskie pola – mówi Edyta Krystkowiak, oficer prasowy hrubieszowskiej policji. – Po kilkudziesięciu minutach policjanci wraz funkcjonariuszami Straży Granicznej odnaleźli mężczyznę.

24-latek był tak zmęczony ucieczką, że zasnął w grządkach przykryty włókniną. Gdy się obudził, policjanci sprawdzili jego trzeźwość. Miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Teraz, za prowadzenie auta po pianemu grozi mu do 2 lat więzienia.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama