Ulica Grabowa w Zamościu wkrótce może zyskać zupełnie nowe oblicze. Zarząd Dróg Grodzkich jest na finiszu procedury przetargowej, która zdecyduje, kto zajmie się modernizacją tego fragmentu miasta.
Stawka? 340 tys. zł – tyle miasto zabezpieczyło na inwestycję. Tymczasem rynek odpowiedział zaskakująco.
Sześć ofert i duże różnice
Do przetargu zgłosiło się sześć firm, a większość z nich zaproponowała ceny mieszczące się w budżecie. Najtańsza oferta wyniosła niespełna 223 tys. zł, a najdroższa – ponad 361 tys. zł.
To oznacza jedno: realna szansa na oszczędności dla miasta.
Nie wszystko jednak jest przesądzone. Najniższa cena wzbudziła wątpliwości urzędników.
– Czekamy teraz na wyjaśnienia wykonawcy, który zaproponował rażąco niską cenę – przyznaje Paweł Łagowiec, dyrektor Zarządu Dróg Grodzkich.
Koniec betonowych płyt
Zakres prac jest konkretny i odczuwalny dla mieszkańców. Z ulicy znikną wysłużone elementy infrastruktury.
Plan zakłada rozbiórkę betonowych płyt na jezdni, chodnikach i zjazdach, wykonanie nowej podbudowy oraz ułożenie nawierzchni z kostki brukowej.
Zmiany obejmą fragment ulicy, który do tej pory nie doczekał się modernizacji.
Szybka realizacja
Jeśli procedury zakończą się bez przeszkód, inwestycja może ruszyć już wkrótce.
– Przekazanie placu budowy możliwe jest niedługo po majówce – zapowiada dyrektor ZDG.
Same prace nie powinny potrwać długo – maksymalnie 45 dni od podpisania umowy.
Choć to niewielka inwestycja w skali miasta, dla mieszkańców Grabowej oznacza realną zmianę. Koniec z nierównymi płytami i początek bardziej funkcjonalnej przestrzeni – i to szybciej i taniej, niż zakładano.














Komentarze