Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Czy piłkarze, którzy używają olejków CBD, mogą mieć problemy? Kannabidiol i olejki konopne a Mundial 2018

Wielkimi krokami zbliża się wielkie sportowe widowisko – Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, organizowane przez Federację Rosyjską. Jako że sportowcy z tego kraju słyną ze stosowania substancji dopingujących, w mediach nie brakuje spekulacji na temat tego kto i co zażywa, aby podczas meczy pokazać się z jak najlepszej strony. Czy kannabidiol zawarty w olejkach CBD jest substancją zakazaną?
Czy piłkarze, którzy używają olejków CBD, mogą mieć problemy? Kannabidiol i olejki konopne a Mundial 2018

Zła sława THC to zła sława CBD

Kannabidiol, będący związkiem chemicznym obecnym w konopiach, przez długi czas cieszył się złą sławą. Działo się tak ze względu na THC, czyli psychoaktywny kannabinoid, obecny m.in. w marihuanie.  Cechy tej substancji przenoszono na inny spośród kannabinoidów – CBD – ze względu na ich bliskie pokrewieństwo. Wiele czasu musiało upłynąć zanim ludzie, w tym osoby związanych z medycyną i sportem, zrozumieli, że choć THC i CBD pod wieloma względami są do siebie podobne, to nie łączy ich to, co w THC najbardziej kontrowersyjne, czyli działanie psychoaktywne.

 

Przypadek Nate’a Diaza i sprawa CBD w sporcie

CBD, w odróżnieniu od THC, nie wywołuje uczucia tzw. haju czy otępienia i zdaniem lekarzy jest w pełni bezpieczny dla ludzkiego organizmu. Co więcej, wykazuje działanie prozdrowotne, a przede wszystkim przeciwbólowe i przeciwzapalne. O tych właściwościach CBD mówił głośno Nate Diaz, zawodnik MMA, który ogłosił, że zażywa olej CBD przed każdą walką. Po takich deklaracjach Światowa Agencja Antydopingowa musiała odnieść się do sprawy i ustalić oficjalne stanowisko.

 

CBD wykreślony z listy substancji zakazanych

W dniu 1 stycznia 2018 roku Światowa Agencja Antydopingowa oficjalnie skreśliła kannabidiol z listy substancji zakazanych. Warto jednak pamiętać, że dotyczy to tylko i wyłącznie CBD pozyskiwanego syntetycznie. Jak twierdzi Światowa Agencja Antydopingowa „kannabidiol ekstrahowany z całych roślin może zawierać śladowe ilości THC, który pozostaje substancją zakazaną”. Oznacza to, że ci sportowcy, którzy nie chcą zadzierać z wyśrubowanymi zasadami Agencji, muszą rozważnie dobierać produkty, które przyjmują, bo najmniejsza choćby obecność THC w organizmie może dyskwalifikować ich z rozgrywki.

Wysokiej jakości olejki CBD, pozyskiwane z polskich konopi, metodą ekstrakcji dwutlenkiem węgla w stanie nadkrytycznym kupić można na stronie producenta - cannabigold.pl


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama