- Po czerwonym dywanie szliśmy przy muzyce z filmu, w rytmie oberków. Aż serce rosło, bo to był taki bardzo polski akcent - opowiadała Joanna Kulig. - Po pokazie był ogromny aplauz. Owacje trwały i trwały. Film zrobił też ogronne wrażenie na jury, któremu przewodniczyła Cate Blanchett. Ich emocje byly bardzo szczere - opowiadała aktorka.
Podczas spotkania, w którym można było wziąć udział zaraz po seansie Kulig opowiadała m.in. jak wyglądała praca nad rolą. - Bardzo pomogło mi to, że film był kręcony chronologicznie. Nie było więc kłopotu, że jednego dnia był kręcony wczesny etap (postać Zuli poznajemy w filmie na przestrzeni 15 lat, od młodości - red.) a drugiego ostatnia scena filmu. Te etapy w nas dojrzewały - opowiadała aktorka. - Na początku rola nie wymagała skomplikowanych analiz psychologicznych. Potem, kiedy w życiu Zuli pojawia się trudny moment taka analiza była potrzebna, musieliśmy konsultować z reżyserem, jak konstruować bohaterów i ich tragiczną historię (na planie Joannie Kulig partneruje Tomasz Kot).
![Dwa Brzegi: Joanna Kulig gościem specjalnym festiwalu [zdjęcia] Dwa Brzegi: Joanna Kulig gościem specjalnym festiwalu [zdjęcia]](https://static2.dziennikwschodni.pl/data/articles/xl-dwa-brzegi-joanna-kulig-gosciem-specjalnym-festiwalu-zdjecia-1751705874.jpg)













Komentarze