Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Egzamin ósmoklasisty, czyli trudne 3 dni w kwietniu. Co czeka uczniów?

Wakacje w pełni, ale uczniowie klas siódmych już zaczynają przygotowania do kwietniowego egzaminu ósmoklasisty. Popłoch jest duży, bo od wyników testu będzie zależało dostanie się do wymarzonej szkoły średniej. A konkurencja będzie ogromna
Egzamin ósmoklasisty, czyli trudne 3 dni w kwietniu. Co czeka uczniów?
Przez najbliższe trzy lata ósmoklasiści będą pisali egzaminy z języka polskiego, matematyki i języka obcego nowożytnego

Egzamin ósmoklasisty to nowość związana z reformą oświaty, która wygasza gimnazja i o dwa lata wydłuża naukę w podstawówkach. W przyszłym roku uczniowie podejdą do niego po raz pierwszy.

– Na ostatnim zebraniu usłyszeliśmy, że nie mamy się czego bać, bo test będzie najprawdopodobniej prosty. Rządzący będą chcieli pokazać, że reforma jest wielkim sukcesem i dlatego będzie im zależało na świetnych wynikach – mówi Justyna Sajdało, mama siódmoklasisty ze Szkoły Podstawowej nr 45 w Lublinie. – Każda nowość wiąże się jednak ze stresem, więc boimy się bardzo – przyznaje.

Sporo o lękach rodziców mogą powiedzieć korepetytorzy.

– Telefon zaczął dzwonić już pod koniec lipca. Rodzice chcą żeby dzieci miały zajęcia nie tylko przez cały rok szkolny, ale żeby bardzo intensywnie uczyły się już pod koniec sierpnia i przez całe ferie – mówi pani Katarzyna, która udziela korepetycji z matematyki. – W piątek zamknęłam zapisy. Więcej dzieci nie przyjmę, bo nie będę miała czasu na normalne życie.

– Zapisuję dziecko na korepetycje z języka polskiego. W prawdzie trzy pierwsze egzaminy będą łatwiejsze, bo pytania będą dotyczyły tylko lektur obowiązkowych w klasach VII i VIII (od 2022 r. z lektur obowiązkowych dla klas IV-VIII – red.) to sami w domu tak dobrze nie przygotujemy się do egzaminu – uważa pani Edyta. – Lepiej dodatkowo zapłacić, ale mieć nadzieję na świetny wynik.

Uczniom zależy na jak najlepszym wyniku, bo zadecyduje on o przyjęciu do liceum czy technikum. W prawdzie ministerstwo uspokaja, że tłoku w szkołach nie będzie, bo uczniowie kończący podstawówki i gimnazja będą się uczyć w zupełnie innych typach szkół, to rodzice wiedzą swoje.

– Nauka będzie prowadzona w oparciu o inne programy, ale przecież odbywać będzie się w tych samych szkołach, a te nie są z gumy – uważa Marcin Kasprzak, ojciec siódmoklasisty z Lublina. – Dlatego o jedno miejsce nie będzie już konkurowało 2 czy 3 uczniów, ale ponad czterech. O naborze, bardziej niż dotychczas, zdecydują więc wyniki egzaminów.

Trudne trzy dni w kwietniu

Przez najbliższe trzy lata ósmoklasiści będą pisali egzaminy z języka polskiego, matematyki i języka obcego nowożytnego (do wyboru angielski, francuski, hiszpański, niemiecki, rosyjski, ukraiński i włoski). Od 2022 r. do tej listy dołączy obowiązkowy egzamin z jednego przedmiotu do wyboru (biologia, chemia, fizyka, geografia lub historia).

Egzamin podzielony będzie na trzy dni. Pierwszy dzień będzie poświęcony pisemnemu językowi polskiemu (120 minut), a kolejne matematyce (100 minut) i językom (90 minut). W przeciwieństwie do egzaminu maturalnego wyniki będą ostateczne i nie będą mogły być podważone.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama