Bełżyce: Policjanci uratowali 28-latka. Trafił do szpitala
Dzięki szybkiej reakcji policjantów z Bełżyc udało się uratować życie mężczyźnie. Kiedy weszli do stodoły 28-latek był już nieprzytomny. Mundurowi odcięli pętlę i udzielili mu pierwszej pomocy.
- 09.02.2014 15:30

Do zdarzenia doszło w sobotę przed godz. 16.00. Operator Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego odebrał telefon od nieznajomego mężczyzny, który powiedział tylko, że potrzebuje pomocy po czym się rozłączył.
Informację przekazano policji. - Dyżurny komisariatu w Bełżycach, asp. sztab. Piotr Poleszak wiedział, że w takich sytuacjach trzeba działać błyskawicznie. Udało mu się nawiązać połączenie telefoniczne z mężczyzną i ustalić jego dane - mówi Renata Laszczka-Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Mieszkaniec gm. Bełżyce twierdził, że jest w swojej stodole. To była najważniejsza informacja, którą aspirant natychmiast przekazał policjantom z Zespołu Patrolowo- Interwencyjnego.
Kiedy sierż. Piotr Wadowski i sierż. Cezary Jurak wbiegli do stodoły zauważyli wiszącego mężczyznę, który niestety nie dawał żadnych oznak życia. Od razu odcięli sznurek, oswobodzili go z pętli i rozpoczęli akcję reanimacyjną. Policjantom udało się przywrócić czynności życiowe mężczyzny. Kiedy na miejsce przyjechało pogotowie 28-latek odzyskał już przytomność. Został zabrany do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Reklama












Komentarze