Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Wiatr zerwał im dach razem z kominem. Czteroosobowa rodzina potrzebuje pomocy

Czteroosobowa rodzina państwa Paciejewskich z Chrząchowa w gminie Końskowola w ostatni poniedziałek dosłownie straciła dach nad głową. Wiatr był tak silny, że zrzucił na ziemię całą połać, łącznie z krokwiami i kominem. Dom nie był ubezpieczony
Wiatr zerwał im dach razem z kominem. Czteroosobowa rodzina potrzebuje pomocy
Agnieszka Paciejewska z Chrząchowa w gminie Końskowola ostatni poniedziałek zapamięta na długo. Przed piątą rano, wiatr zerwał z ich domu cały dach

W poniedziałek, 24 września, w całym powiecie puławskim mocno wiało. Prędkość wiatru dochodziła do 100 km/h, a straż pożarna od 4 rano do południa odnotowała 34 interwencje. Większość z nich dotyczyła połamanych drzew i zrzucanych na drogi gałęzi.

W Kurowie podmuch przewrócił wiatę przystanku autobusowego. Największe zniszczenia żywioł spowodował w Chrząchowie k. Końskowoli, gdzie zerwał dach z domu państwa Paciejewskich.

– Była godz. 4:50 rano, gdy obudził mnie przeraźliwy hałas i łomot. To wszystko trwało kilka minut. Okazało się, że wiał zerwał nam cały dach z domu. Na zewnątrz wiało tak mocno, że baliśmy się wyjść, żeby to zobaczyć. Istniało ryzyko, że blacha zostanie poderwana i zrobi komuś krzywdę. Moje dwie córki bardzo się wystraszyły – opowiada Agnieszka Paciejewska.

Wiatr zerwał całą blachę, krokwie i komin. Wszystko to zrzucił na ziemię na płot, gołębnik i pobliski budynek gospodarczy. Razem z dachem spadł także komin.

– Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale bardzo się baliśmy. Od razu zadzwoniłam po straż. Panowie pomogli nam to uprzątnąc i zabezpieczyć. Nasz dom przykryli folią – relacjonuje kobieta.

To rozwiązanie tymczasowe, które przy większych opadach może okazać się niewystarczające. W związku z tym rodzina z Chrząchowa szybko sprowadziła fachowców, którzy właśnie przygotowują nowe krokwie.

– Bardzo nam zależy na tym, żeby jak najszybciej przykryć dom – mówi poszkodowana.

Firma, która przyjechała na miejsce, Roof Bud z Chrząchowa, zadanie to potraktowała priorytetowo, zostawiając na później inne zlecenia. Do pomocy Paciejewskim poważnie podeszli również urzędnicy.

Pracownicy Urzędu Gminy w Końskowoli, po oględzinach, zdecydowali o przyznaniu im pomocy w wysokości 4 tys. złotych. To jednak za mało na pokrycie wszystkich strat. Te szacowane są na ok. 15-20 tys. złotych. Budynek nie był ubezpieczony.

W związku z tym, zbiórkę dla poszkodowanych w starciu z żywiołem planuje przeprowadzić stowarzyszenie „Przeszłość-Przyszłości” wspólnie z fundacją „Obok Nas”. Utworzone zostanie specjalne subkonto bankowe, na które darczyńcy będą mogli wpłacać pieniądze.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama