Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W niedzielę do gry w lidze wraca GKS Bogdanka

Rusza runda rewanżowa I ligi. 10 marca do Łęcznej przyjedzie Miedź
W niedzielę do gry w lidze wraca GKS Bogdanka
Dwa trafienia w meczu z Radomiakiem zaliczył Kamil Oziemczuk (MACIEJ KACZANOWSKI)
Długa, blisko czteromiesięczna przerwa w rozgrywkach pierwszej ligi dobiega końca. Runda wiosenna zostanie zainaugurowana w najbliższy weekend. W 18 kolejce GKS Bogdanka zmierzy się z Miedzią Legnica (10 marca o godz. 12.30). Mecz zapowiada się bardzo atrakcyjnie. Podopieczni Bogusława Baniaka zajmują piątą lokatę w tabeli i do drugiego miejsca, dającego awans do ekstraklasy, tracą tylko trzy punkty. Jednak „zielono-czarni” nie zamierzają ułatwiać beniaminkowi zadania. Jesienią przegrali 0:2 na boisku rywala i teraz zapowiadają chęć rewanżu. Poza tym w Łęcznej siedem ostatnich spotkań zakończyło się zwycięstwami gospodarzy. W sobotę piłkarze Piotra Rzepki rozegrali ostatni sparing, w którym 3:2 pokonali drugoligowego Radomiaka. To było wyrównane spotkanie, choć momentami przyjezdni sprawiali nawet lepsze wrażenie, także pod względem fizycznym. Sporo uwag można było mieć do postawy defensorów. O wygranej GKS przesądził gol strzelony w 89 min przez Michała Palucha. Wcześniej dwa trafienia zaliczył Kamil Oziemczuk. Sprawdzian został rozegrany na naturalnej nawierzchni. Dla zawodników Bogdanki była to dopiero pierwsza taka okazja. W składzie miejscowych zabrakło Veljko Nikitovicia, Sebastiana Szałachowskiego i Mateusza Pielacha, więc trudno wyjściową jedenastkę nazwać optymalną. Potwierdził to również na klubowej stronie szkoleniowiec. – Jest jeszcze kilka rzeczy, nad którymi musimy pracować, ale mamy na to tydzień czasu. Czy to jest skład jakim wyjdziemy na Miedź? Nie wiem, bo po urazach do zajęć wrócą Mateusz Pielach i Sebastian Szałachowski. Nic nie jest jeszcze przesądzone – stwierdził Piotr Rzepka. Niestety występ każdego z tych graczy za tydzień wciąż stoi pod znakiem zapytania. Serb pod koniec rundy jesiennej miał problemy z kolanem, teraz natomiast ma kłopoty z łydką. Poza tym przeciwko Miedzi za kartki będą musieli pauzować Tomas Pesir i Michał Benkowski. GKS Bogdanka Łęczna – Radomiak Radom 3:2 (2:2) Bramki: Oziemczuk (6, 39), Paluch (89) – Prędota (35), Puton (43). Bogdanka: Prusak (46 Socha) – Stefańczyk (60 Wiązowski), Kalkowski (60 Wojdyga), Midzierski (60 Walaszek), Wiązowski (46 Benkowski), Zuber (60 Kotowicz), Sołdecki (60 Stopa), Tymosiak (60 Kusiak), Ricardo (46 Mandrysz), Renusz (60 Kwiatkowski), Oziemczuk (46 Paluch). Miedź ostatni test przed ligą zaliczyła wczoraj, wygrywając z III-ligową Pogonią Leszno 4:0. Wcześniej Bogusław Baniak przygotowywał swoją drużynę w Turcji. W jednym ze sparingów legniczanie pokonali 2:1 IL Hodd, zdobywcę Pucharu Norwegii. – Mam zarys składu na Łęczną, wiele zagadek mi się wyjaśniło. Wiem jak zespół można zmianami wzmacniać, a nie osłabiać – zapewnił po tamtym teście trener beniaminka. Ale wszystko zweryfikuje dopiero liga.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama