W minioną sobotę apel rodziny opublikowaliśmy na naszej stronie internetowej i na Facebooku. Informację udostępniono 659 razy. Z rodziną dziewczyny skontaktował się mężczyzna, który widział nastolatkę.
– Skojarzył fakty, prawdopodobnie po państwa publikacji – mówi pani Edyta, mama dziewczyny.
Informacja się potwierdziła. Karolina jest już w domu. Nic jej się nie stało.














Komentarze