Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Każdemu według jego zasług!

Dzisiaj zacznę od szokującej informacji - czy wiecie Państwo, że od dwóch tygodni kobiety w Unii Europejskiej pracują za darmo? Taką informację podała niedawno Komisja Europejska. Zastanawiają się Państwo, jak to możliwe? Już spieszę zatem z wyjaśnieniem. Komisja Europejska odniosła się do danych przedstawionych przez Eurostat, czyli Europejski Urząd Statyczny, według których kobiety w Unii Europejskiej zarabiają średnio o 16% mniej niż mężczyźni. A zatem, przekładając tę różnicę na skalę całego roku wychodzi, że po 26 października mężczyźni wciąż zarabiają pieniądze, podczas gdy kobiety pracują za darmo. Co prawda, patrząc na wyniki poszczególnych krajów, Polska wydaje się w tym aspekcie zieloną wyspą, gdyż luka płacowa wynosi u nas zaledwie 7 procent, nie powinniśmy jednak popadać w zbytni optymizm, gdyż badanie to nie bierze pod uwagę że w naszym kraju statystycznie więcej kobiet w ogóle nie podejmuje pracy.
Każdemu według jego zasług!

Dodatkowo, zarówno statystyki, jak i zwykła życiowa obserwacja potwierdzają, że nasze panie to prawdziwe bohaterki - według danych Komisji Europejskiej, na prace domowe poświęcają one dodatkowe pół etatu, bo aż 22 godziny tygodniowo! (tutaj zawstydzająca informacja dla nas, mężczyzn, gdyż zgodnie z tymi samymi badaniami na obowiązki domowe przeznaczamy zaledwie 9 godzin tygodniowo). Aby więc pogodzić życie zawodowe z rodzinnym kobiety często pracują w niepełnym wymiarze godzin. Te wszystkie aspekty zaś mają swoje negatywne odzwierciedlenie w emeryturach - kobiety otrzymują średnio aż o 37% niższą emeryturę niż mężczyźni!

Powyższe możemy podsumować więc jednym stwierdzeniem - jest źle. Co więcej, mam silne wrażenie, że podobne informacje słyszę już w zasadzie od zawsze, co oznacza, że postęp w wyrównywaniu zarobków kobiet i mężczyzn jest ograniczony. Ocenia się wręcz, że przy obecnym tempie zmian płace kobiet i mężczyzn wyrównają się za... 70 lat! Co zatem możemy zrobić, aby tę lukę płacową zasypać raz na zawsze, i to już dziś, a nie z korzyścią dopiero dla naszych praprawnuczek?

Właśnie teraz w Parlamencie Europejskim prowadzimy negocjacje aktów prawnych, które mają na celu zapewnienie lepszej równowagi pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym, a jednocześnie w realny sposób powinny polepszyć sytuację kobiet na rynku pracy. Rozwiązania te odnoszą się m.in. do elastycznych form zatrudnienia, lepszej dostępności do żłobków i przedszkoli, czy też wreszcie podziału urlopu rodzicielskiego pomiędzy ojców i matki.

Niewątpliwie rozwiązania strukturalne i prawne są w tym aspekcie niezbędne i tutaj rola nas, polityków, by wprowadzać te, które najskuteczniej pozwolą na wyrównywanie szans kobiet i mężczyzn. Jednak obok rozwiązań prawnych potrzebujemy także zmiany mentalnej, stąd tutaj mój apel do nas, mężczyzn: wspierajmy kobiety w ich rozwoju zawodowym jak i dzielmy się obowiązkami domowymi. 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama