Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przez 18 lat Lublinowi ubyło blisko 20 proc. mieszkańców. Gdzie się przenieśli?

Na przestrzeni 18 lat Lublinowi ubyło blisko 20 procent mieszkańców – wynika z najnowszych danych GUS. Można z nich wnioskować, że większość opuszczających miasto przeniosła się na wieś. Najbardziej zyskała na tym gmina Głusk
Przez 18 lat Lublinowi ubyło blisko 20 proc. mieszkańców. Gdzie się przenieśli?
Z raportu GUS wynika, że najbardziej atrakcyjna jest gmina Głusk. Na przestrzeni 18 lat liczba jej mieszkańców wzrosła o trzy czwarte

Autor: Krzysztof Mazur

Całe województwo liczy nieco ponad 2,1 mln mieszkańców. O blisko 9 tys. mniej niż w grudniu 2017r. – wyliczyli statystycy. Zmiany widać jednak znacznie lepiej w skali kilkunastu lat. Z zaprezentowanego wczoraj raportu GUS wynika, że od 2000 liczba mieszkańców Lublina zmniejszyła się o 19,3 proc. Jednocześnie prawie w takim samym stopniu zwiększyło się grono mieszkańców powiatu lubelskiego. Od lat bowiem coraz chętniej przenosimy się na wieś, w okolice Lublina. Nowych mieszkańców przyciągają przede wszystkim atrakcyjne ceny gruntów, dobra infrastruktura i wygodny dojazd do miasta.

Z raportu GUS wynika, że najbardziej atrakcyjna jest gmina Głusk. Na przestrzeni 18 lat liczba jej mieszkańców wzrosła o trzy czwarte. To wojewódzki rekord. Tuż za Głuskiem uplasował się gmina Wólka. Tam wzrost liczby ludności sięgnął 69 proc. O blisko 40 proc. zwiększyła się liczba mieszkańców Konopnicy. Tuż za podium znalazły się gminy Niemce i Jastków z wynikami odpowiednio 27 i 24 proc.

Raport GUS potwierdza również tendencję, na którą demografowie wskazują od lat. Wyludniają się powiaty oddalone od dużych miast i słabe gospodarczo. Najgorzej jest w powiatach hrubieszowskim, krasnostawskim i tomaszowskim. Na przestrzeni 18 lat straciły one 7–8 proc. mieszkańców. Liczba ludności, poza powiatem lubelskim i łęczyńskim, spada w całym regionie. Względna stabilizacja panuje jedynie w Białej Podlaskiej oraz Świdniku i okolicach.

Dane statystyczne pokazują również, że od 10 lat w naszym regionie rodzi się coraz mniej dzieci. Okazuje się także, że kobiety coraz później decydują się na urodzenie dziecka. Coraz częściej robią to w wieku 28–47 lat. Statystyczna mieszkanka województwa lubelskiego, która urodziła dziecko w 2018 r. miała 30,1 lat, a w 2000 r. – 26,5 lat.

– Utrzymujący się od lat niski poziom urodzeń nie gwarantuje prostej zastępowalności pokoleń – mówi Zofia Dymek z Lubelskiego Ośrodka Badań Statystycznych. – Przyjmuje się, że współczynnik dzietności zapewniający zastępowalność pokoleń powinien wynosić 2,1–2,15 i dopiero wówczas kolejne pokolenia są wystarczająco liczne, żeby zapewnić stabilność społeczną i ekonomiczną.

Niemal w całym województwie notowany jest ujemny przyrost naturalny. Sytuacja jest coraz gorsza. W 2017 r. przyrost wynosił -1,19, a rok temu już -1,69. Najgorsza sytuacja panuje w rejonie Hrubieszowa i Krasnegostawu. Dodatni przyrost odnotowano w Białej Podlaskiej i powiecie łęczyńskim. Na niewielkim plusie są również powiat łukowski, lubelski oraz sam Lublin.

Przyrost naturalny to jeden z głównych czynników wpływających na wiek społeczeństwa. Z danych GUS wynika, że przeciętny mieszkaniec regionu jest coraz starszy. W 2000 r. miał 35 lat, a w tej chwili już 41.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama