Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

500 zł dla strajkujących nauczycieli. Kiedy i kto dostanie wsparcie?

W poniedziałek ruszą pierwsze wypłaty dla nauczycieli, którzy wzięli udział w kwietniowym strajku. Ze społecznego programu 500+ nie skorzystają członkowie związków zawodowych. Ci na pieniądze muszą jeszcze poczekać.
500 zł dla strajkujących nauczycieli. Kiedy i kto dostanie wsparcie?
Wnioski z prośbą o udzielenie pomocy materialnej wysłało ponad 30 tys. nauczycieli z całej Polski

Kiedy rozpoczął się strajk nauczycieli stało się jasne, że pedagodzy domagający się wzrostu płac i gruntownych zmian w polskiej edukacji zarobią mniej. Za dni, kiedy w szkołach byli, ale powstrzymywali się od pracy, wynagrodzenia nie dostali.

Powstał wtedy Społeczny Komitet Wspieram Nauczycieli, który rozpoczął zbiórkę pieniędzy na rekompensaty za utracone zarobki. 1 lipca na koncie było już 8 605 911 zł.

Wnioski z prośbą o udzielenie pomocy materialnej wysłało ponad 30 tys. nauczycieli z całej Polski. Zdecydowano, że wypłata wyniesie 500 zł. brutto. Otrzymają ją ci, którzy strajkowali minimum 9 dni, znajdują w trudnej sytuacji materialnej, a przystępując do strajku nie byli członkami związków zawodowych.

– Zaczniemy od tych, którzy mają najmniejsze dochody – informują członkowie SK Wspieram Nauczycieli. – Pierwsze wypłaty dla pracowników oświaty, którzy mają dochody poniżej 1000 zł brutto na osobę w rodzinie rozpoczną się 8 lipca 2019 r. Kolejno pieniądze dostaną osoby z dochodem do 1500 zł, 2000 zł itd. dopóki starczy pieniędzy.

Z takiego sposobu rozdysponowania pieniędzy nie wszyscy nauczyciele są zadowoleni. – Wyliczyliśmy, że każdego dnia traciliśmy od 100 do 150 zł brutto w zależności od posiadanego stopnia awansu. A strajk trwał 19 dni – mówi pani Anna, nauczycielka z Lublina. – Nie pokryje to więc naszych strat finansowych, ale i tak znacznie podratuje kiepski nauczycielski budżet. Dobrze jest też mieć świadomość, że to pieniądze od ludzi, także rodziców naszych uczniów, którzy popierali naszą walkę.

– O strajku nie można myśleć jako o sukcesie. Nie osiągnęliśmy nic, bo rząd nie chciał z nami rozmawiać – podsumowuje anglista z Lublina. – Sam straciłem połowę wypłaty, a czy dostanę rekompensatę to nie wiem. Jestem związkowcem, więc na tzw. 500+ liczyć nie mogę.

Zapomogi dla strajkujących wkrótce wypłacać rozpocznie jednak też Związek Nauczycielstwa Polskiego. – Wnioski o wypłatę zbieramy do końca lipca. Potem zapadnie decyzja o tym, na jakiego rzędu będą rekompensaty –mówi Adam Sosnowski, prezes lubelskiego okręgu ZNP. – Musimy być tu bardzo skrupulatni, sprawiedliwi i wziąć m.in. pod uwagę to, że niektóre samorządy próbują rekompensować nauczycielom czas strajku. Skoro strajk zjednoczył nasze środowisko to nie możemy pozwolić żeby pieniądze nas podzieliły.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama