Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Pensje nauczycieli muszą wzrosnąć w tym miesiącu. "Przed nami trudny rok"

Dziś początek roku szkolnego. Najpóźniej 30 września wynagrodzenie nauczycieli musi wzrosnąć o 9,6 proc. Wyższe mają być też dodatki, np. za wychowawstwo. Samorządy głowią się, jak to wszystko sfinansować, bo subwencja oświatowa jest zdecydowanie za mała
Pensje nauczycieli muszą wzrosnąć w tym miesiącu. "Przed nami trudny rok"

Decyzję o tym, że pensja nauczycieli ma wzrosnąć zapadła w czerwcu. Zgodnie z nowym prawem dodatkowe pieniądze muszą być wypłacone najpóźniej do końca tego miesiąca, ale z wyrównaniem od 1 września. Samorządy płacą i płaczą, bo żeby dać nauczycielom więcej, muszą zabrać z innej kupki.

– Przed nami trudny rok w lubelskiej oświacie. Zmierzyliśmy się już z rekrutacją do szkół średnich, a teraz musimy zmierzyć się z zapewnieniem finansowania placówek. Lublin jest dziś w trudnej sytuacji – przyznaje prezydent Krzysztof Żuk. – Co roku miasto „dokłada” do subwencji oświatowej przekazywanej przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. W ubiegłym roku była to największa jak do tej pory kwota – ok. 178 mln zł, co stanowi 42 proc. wydatków, które powinny być objęte subwencją.

– Od września czekają nas także wyzwania dotyczące sfinansowania podwyżek dla nauczycieli. Dla Lublina tylko w tym roku to wydatek wielkości ok. 14 mln zł. Już dziś wiemy, że koszty podwyżki nie zostaną zwróconew całości. Otrzymamy jedynie 8,6 mln zł – wylicza Mariusz Banach, zastępca prezydenta miasta ds. oświaty i wychowania. 

Dodatki

Oprócz podwyżek pensji zasadniczej zmierzyć trzeba będzie się także z dodatkami. Do niedawna dodatek pobierany za wychowawstwo każdy samorząd ustalał indywidualnie. Na Lubelszczyźnie mogło to być więc zarówno 20 zł, jak i 200 zł miesięcznie. W Lublinie było to dotychczas 197,94 zł. Dysproporcje wyrównano odgórnie ustalając, że wychowawca ma dostawać 300 zł. Pojawiły się jednak pytania o to, czy na takie pieniądze mogą liczyć także nauczyciele przedszkoli. Wiele samorządów dopiero się nad tym zastanawia.

– Nie ma takiej możliwości, by przedszkola były z tych zapisów wyłączone. Nie ma zagrożenia, by nauczyciele przedszkolni realizujący zadania wychowawcy nie otrzymali dodatku – podkreśla Teresa Misiak, Kurator Oświaty w Lublinie.

Dodaje jednak: – Realizacja zadań związanych z opieką przedszkolną jest zadaniem samorządów i to one mają je sfinansować. Zresztą wysokości wszystkich dodatków dla nauczycieli ustalają samorządy.

Robią to w porozumieniu ze związkami zawodowymi. – To były bardzo trudne rozmowy, ale przebiegające w bardzo przyjaznej atmosferze. Słyszałem, żew innych samorządach różnie z tym było. Na szczęście u nas obowiązują stosunki partnerskie – podkreśla prezydent Banach.

To, co lubelscy urzędnicy ustalili ze związkowcami, znalazło się w nowym regulaminie wynagradzania nauczycieli określającym m.in. kryteria dodatków motywacyjnych, wysokość dodatków funkcyjnych oraz dodatków za trudne i uciążliwe warunki pracy. Radni zapoznają się z nim na najbliższej sesji (5 września). Jeśli projekt zostanie zaopiniowany pozytywnie, większe pieniądze będą wypłacane.

Podobne sesje odbędą się we wszystkich samorządach na Lubelszczyźnie


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama