Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

O katastrofie smoleńskiej w szkole. Tendencyjnie?

W lubelskiej Szkole Podstawowej nr 50 przy ul. Roztocze od kilku dni można oglądać wystawę poświęconą katastrofie smoleńskiej (na zdjęciu). – Czy szkoła jest miejscem do uprawiania polityki i agitacji? – pyta pan Jacek, ojciec jednego z uczniów podstawówki.
O katastrofie smoleńskiej w szkole. Tendencyjnie?
(Czytelnik/ALARM24)
– Na głównym korytarzu szkoły rozstawiono tablice upamiętniające katastrofę lotniczą pod Smoleńskiem. Może i słuszna koncepcja, tylko sprawa jest przedstawiona mocno tendencyjnie: zdjęcia sugerują jedną słuszną opcję – napisał do nas. – Nawet z opowieści mojego 7-letniego syna wynika, że to obowiązkowy rytuał każdej klasy w tej szkole, żeby uczniowie naocznie mogli zapoznać się z rozmiarem tragedii, pochylić nad nią i zapłakać nad losem – jak to przedstawiono na zdjęciach – pomordowanych – dodał oburzony. – W tej wystawie nie ma żadnej tezy – przekonuje tymczasem dyrektor szkoły Ryszard Pawka. – To normalna szkolna gazetka, dostosowana do wieku uczniów, upamiętniająca ofiary Katynia i katastrofy pod Smoleńskiem. Przygotowały ją panie nauczycielki razem z uczniami. Są tam wycinki z różnych, ogólnodostępnych gazet. Nie ma żadnej agitacji. Chodziło jedynie o uczczenie ofiar.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama