Starcie spadkowicza z Macron IV ligi z beniaminkiem „najciekawszej ligi świata” zapowiadało się bardzo ciekawie. Obie drużyny postawiły na ofensywną grę i w efekcie kibice w Majdanie Starym zobaczyli aż siedem bramek. Wynik meczu otworzył w 30 minucie Arkadiusz Kusiak, a dziewięć minut później na 1:1 trafił Jakub Marzec. Stracony gol podrażnił miejscowych, którzy chwilę później po strzale Michała Skubisa znów byli na prowadzeniu.
W drugiej połowie do remisu doprowadził Yuriy Perin i w Majdanie Starym zaczęło pachnieć niespodzianką. Jednak w 77 minucie do siatki gości trafił Adam Pawluk, a w 82. minucie po raz drugi na listę strzelców wpisał się Arkadiusz Kusiak wykorzystując rzut karny. Sokół walczył jednak do końca i w końcówce po niefortunnej interwencji Łukasza Szawary zmniejszył rozmiary porażki do jednego gola.
– Byliśmy bardzo nieskuteczni w ofensywie. Już do przerwy mogliśmy strzelić kilka bramek więcej i „zamknąć to spotkanie” – mówi Andrzej Wachowicz, trener Tanwi. – Był to mecz z pewnymi podtekstami, bo w przeszłości pracowałem w Sokole Zwierzyniec. Dobrze znam się też z trenerem Siergiejem Sawczukiem. Najważniejsze są dla nas trzy punkty. Można powiedzieć, że dla kibiców był to bardzo atrakcyjny mecz, ale dla mnie jako trenera nieco nerwowy – dodaje opiekun Tanwi.
Propozycja przyszła za późno
Tanew ostatecznie gra w tym sezonie na poziomie klasy okręgowej, choć zespół z Majdanu Starego miał propozycję, by pozostać na poziomie Macron IV Ligi. Jednak nie skorzystał z tej opcji.
– Trochę za późno dostaliśmy informację, że istnieje taka możliwość. Gdyby pojawiła się ona około dwa tygodnie wcześniej to być może nadal gralibyśmy szczebel wyżej. Jednak w tym czasie z zespołu odeszło już wielu zawodników. Letni okres przygotowawczy jest bardzo krótki i w klubie podjęliśmy decyzję o tym, że ten sezon spędzimy w klasie okręgowej. Wiem, że to dość bolesne dla naszych kibiców, ale mam nadzieję, że w dłuższej perspektywie ta decyzja wyjdzie nam na dobre – tłumaczy Wachowicz.
O co w takim razie walczyć w tym sezonie będzie Tanew?
– Jesienią naszym celem jest walka w każdym meczu o komplet punktów, by być jak najwyżej w tabeli. Drużyna w stosunku do poprzednich rozgrywek została mocno przebudowana. W zależności od osiąganych wyników w zimie będziemy rozmawiać o tym, jakie cele postawimy sobie na drugą część sezonu – kończy trener drużyny z Majdanu Starego.
Tanew Majdan Stary – Sokół Zwierzyniec 4:3 (2:1)
Bramki: A. Kusiak (30, 82-karny), Skubis (41), Pawluk (77) – Marzec (39), Perin (57), Szawara (88-samobójcza).
Tanew: Szawara – Birut, Kaproń, Konopka, Kubik (70 Gajór), A. Kusiak (83 Rymarz), Ł. Kusiak, Nawrocki, Paćkowski (88 B. Blicharz), Pawluk (88 Niemiec), Skubis (85 Maciocha).
Sokół: Charkot – Borowiński, Gieleta, Kapuśniak, Marzec, Michalak, Perin, Piskor, Szafraniec (78 Spólnik), Vlokodav (46 Olech), Woć.
Sędziował: Węgrzyn.
MACRON ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA – WYNIKI 1. KOLEJKI
Gryf Gmina Zamość – Olimpiakos Tarnogród 3:0 (Wołoch 10, 79, Laskowski 90).
Omega Stary Zamość – Korona Łaszczów 1:0 (Miedźwiedź 90+1).
Sparta Łabunie – Błękitni Obsza 0:2 (Kiełbasa 40, Skubisz 60).
Pogoń 96 Łaszczówka – Huczwa Tyszowce 5:0 (Kłos 24, 53, Kuks 41, O. Lasota 49, Przytuła 66).
BKS Bodaczów – Huragan Hrubieszów 2:0 (Bis 13, Hałas 81).
Igros Krasnobród – Graf Chodywańce 0:3 (Murjas 42, Bartecki 74, Żerucha 88).
Kryształ Werbkowice – Andoria Mircze 3:2 (Góra 34, 48, Reszczyński 69 – Herda 45+1-karny, 90+5-karny).
15-16 sierpnia: Korona – Andoria * Graf – Kryształ * Tanew – Igros * Huczwa – Sokół * Huragan – Pogoń * Gryf – Bodaczów * Błękitni – Olimpiakos * Omega – Sparta.

Komentarze