Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Właściciel chciał odebrać motocykl z warsztatu. Zrobił to za niego ktoś inny

Do 5 lat pozbawienia wolności grozi 36-letniemu mieszkańcowi gminy Tomaszów Lubelski, który odebrał z warsztatu nie swój motocykl.
Właściciel chciał odebrać motocykl z warsztatu. Zrobił to za niego ktoś inny

W sobotę po południu dyżurny tomaszowskiej policji dostał zgłoszenie o kradzieży motocykla marki Aprilia. Do zdarzenia doszło w jednym z zakładów mechanicznych w Tomaszowie Lubelskim.

Kiedy naprawiony motocykl czekał na odbiór przez właściciela, 36-letni mężczyzna ubiegł go i ukradł jednoślad. Mężczyzna, by nie zostac zatrzymanym, zdjął tablice rejestracyjne z pojazdu. Jak informuje policja, jego starania poszły jednak na marne, bo szybko został zatrzymany.

36-latek był tak pijany, że nie był w stanie kierować jednośladem, mógł go jedynie prowadzić idąc pieszo. Jak sam tłumaczył, to wszystko wina alkoholu, nie znał powodu swojego czynu, bo nic nie pamięta.

Mężczyzna usłyszał zarzuty. Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama