Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Kraśnik: Chcieli zburzyć kino, na drodze stanął konserwator zabytków

Budynek dawnego kina Pola w Kraśniku został wpisany do wojewódzkiej ewidencji zabytków. Burmistrz Wojciech Wilk przyznaje, że może to pokrzyżować plany miasta związane z rewitalizacją terenu, na którym stoi budynek. Ten miał być bowiem zburzony.
Kraśnik: Chcieli zburzyć kino, na drodze stanął konserwator zabytków
Władze Kraśnika obawiają się, że wpisane budynku po dawnym kinie Pola do ewidencji zabytków może pokrzyżować plany rewitalizacji starej części miasta

Autor: Urząd Miasta Kraśnik

Kraśnik szykuje się do rewitalizacji starej części miasta. Niedługo ma się rozpocząć przebudowa i modernizacja zespołu budynków przy ul. Kościuszki 26. Przebudowa czeka też rynek i rondo Żołnierzy Wyklętych. Ma się zmienić przeznaczenie terenu w obrębie tego ronda – między ulicami Mostową, Narutowicza a Struga, gdzie znajduje się budynek byłego kina Pola, a także pomnik partyzanta. Ratusz zaplanował w tym miejscu m.in. centrum przesiadkowe dla pasażerów autobusów i busów.

Na ostatniej sesji Rady Miasta okazało się, że pojawiły się pewne problemy, które stawiają pod znakiem zapytania realizację. – Budynek kina Pola został wpisany do ewidencji zabytków – przyznał na sesji burmistrz Kraśnika Wojciech Wilk. – Nie jest to jeszcze rejestr zabytków, tylko ewidencja – podkreślił zaznaczając, że nie stało się to na wniosek miasta.

– Ten budynek był tyle razy zalany wodą, że przez to kino zostało zlikwidowane. Nie dało się w tym miejscu prowadzić żadnej działalności – zaznaczał radny Jerzy Misiak. – Czy te warunki się poprawiły? Myślę, że nie. To chyba jakaś złośliwość rzeczy martwych, że ten budynek został wpisany do ewidencji.

Burmistrz poinformował radnych, że trwają rozmowy z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Urzędnicy z Kraśnika przekonują, że ten obiekt w ewidencji znaleźć się nie powinien. – Naszym zdaniem niewłaściwym krokiem było wpisanie kina Pola do ewidencji zabytków, m.in. dlatego, że budynek jest zniszczony i zdewastowany, zaś koszt jego remontu będzie przekraczał co najmniej kilkanaście razy jego wartość. Proponujemy też panu konserwatorowi inne rozwiązania, które po wyburzeniu budynku spowodują, że będzie zachowany historyczny charakter tego miejsca – zaznaczył Wilk.

Pozostawienie budynku niosłoby za sobą także inne konsekwencje. – Trzeba byłoby przygotować nową dokumentację i moglibyśmy nie zmieścić się w terminach określonych w umowie – przyznał burmistrz miasta.

Kraśnicki magistrat liczy, że wspólnie z wojewódzkim konserwatorem zabytków uda się wypracować kompromis.

– Nic nie jest jeszcze przesądzone. Trzeba się spotkać i porozmawiać – podkreśla dr Dariusz Kopciowski, lubelski wojewódzkie konserwator zabytków. I dodaje: – Nie chcemy doprowadzić do tego, aby miasto straciło dofinansowanie. Wspólnie zastanowimy się, czy jest możliwość zachowania historycznej części tego budynku, który w późniejszym czasie zostałby rozbudowany.

Burmistrz Kraśnika chciałby spotkać się z konserwatorem zabytków w najbliższy wtorek.

Urząd Miasta jeszcze w poprzedniej kadencji przygotował projekt centrum przesiadkowego komunikacji publicznej w starej części Kraśnika. Urzędnicy zdobyli unijne dofinansowanie (11 mln zł). Mają też aktualne pozwolenie na budowę.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama