Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Policjant dał prowadzić pijanemu mężczyźnie z zakazem sądowym

Puławska drogówka zaalarmowana przez innych kierowców, zatrzymała do kontroli samochód, którym kierował pijany mężczyzna. Na tylnej kanapie siedział właściciel auta - funkcjonariusz policji z posterunku w Kazimierzu Dolnym. Też był pijany
Policjant dał prowadzić pijanemu mężczyźnie z zakazem sądowym
Dyżurny wysłał patrol, który zidentyfikował samochód i zatrzymał go do kontroli

Do tego zdarzenia, według relacji naszego czytelnika, miało dojść w czwartek 7 listopada. Wieczorem na jednej z puławskich ulic inni kierowcy zauważyli auto, którego kierowca miał wyraźne problemy z jazdą na wprost. Mając podejrzenia, że może być pijany, zawiadomili policję. Dyżurny wysłał patrol, który sprawnie zidentyfikował samochód i zatrzymał go do kontroli.

Fordem jechało dwóch pijanych mężczyzn. Kierowca nie tylko był nietrzeźwy. Nie miał prawa jazdy, ale miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Na tylnej kanapie siedział właściciel samochodu - funkcjonariusz posterunku w Kazimierzu Dolnym. Równie pijany jak jego kierowca.

Jak puławska policja ocenia zachowanie policjanta? Czy jego przełożeni przewidują wyciągnięcie konsekwencji? Podkom. Ewa Rejn-Kozak z puławskiej policji w rozmowie z nami przyznała, że prowadzone są czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia.

Nasz czytelnik, który poinformował nas o zdarzeniu nie kryje, że oczekuje od policji zdecydowanych działań. Zarówno jeśli chodzi o pijanego kierowcę bez uprawnień, jak i funkcjonariusza wyrażającego przyzwolenie na łamanie prawa przez swojego znajomego.

– Tyle się mówi o patologii, jaką są nietrzeźwi za kierownicą. Porównuje się ich do potencjalnych morderców. A tutaj policjant udostępnia swój samochód nietrzeźwemu koledze i razem jeżdżą po ulicach – komentuje nasz czytelnik. – Dla mnie to jest nie do zaakceptowania, by taki człowiek nie poniósł odpowiedzialności – dodaje.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama