Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Orlęta Spomlek – KSZO 0:1. Kontrowersje w Radzyniu Podlaskim

Trzecia porażka z rzędu Orląt Spomlek. Biało-zieloni przegrali w sobotę u siebie z KSZO 0:1 po bardzo kontrowersyjnym rzucie karnym.
Orlęta Spomlek – KSZO 0:1. Kontrowersje w Radzyniu Podlaskim

Autor: archiwum

W pierwszej połowie trwała zacięta walka bez klarownych sytuacji bramkowych. Gospodarze mieli kilka stałych fragmentów gry, ale niewiele z nich wynikało. W 20 minucie w szesnastce biało-zielonych zrobił się porządny „kocioł”, ale miejscowi zdołali wybić piłkę. W 28 minucie tuż zza pola karnego nieźle uderzył Bartosz Ciborowski, ale piłka przeszła obok słupka.

W 35 minucie sędzia podjął bardzo kontrowersyjną decyzję. Arbiter uznał, że Karol Kalita faulował rywala w polu karnym i podyktował jedenastkę dla gości. Tymczasem gospodarze przekonywali, że to gracz KSZO wchodził w tej sytuacji nakładką, a na dodatek, że wszystko i tak działo się tuż przed szesnastką.

Arbiter zdania jednak nie zmienił, a z „wapna” nie pomylił się Jakub Chrzanowski i zespół z Radzynia Podlaskiego od 37 minuty musiał gonić rywali. Do przerwy nie udało im się zmienić wyniku.

Po zmianie stron przyjezdni starali się oddalić grę od swojego pola karnego i długo dobrze im to wychodziło, bo to „Kszoki” były groźniejsze. W 52 minucie Bartosz Klebaniuk poradził sobie z próbą Jana Imiołka. Później wreszcie gra przeniosła się także pod bramkę rywali. A tam znowu kilka wrzutek w szesnastkę posłał Ciborowski. Niestety, poza jednym strzałem Kality nadal piłkarze Rafała Borysiuka nie byli w stanie zbyt wiele zdziałać w ofensywie.

Im bliżej końcowego gwizdka, tym radzynianie mocniej naciskali przeciwnika. W 83 minucie szansę miał Arkadiusz Kot, ale nie trafił w bramkę. Gospodarze naciskali, naciskali, ale nie doprowadzili już do wyrównania. Efekt? Przegrali trzeci mecz z rzędu i rundę jesienną kończą w strefie spadkowej.

Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 0:1 (0:1)

Bramka: Chrzanowski (37-z karnego).

Orlęta: Klebaniuk – Ciborowski, Chyła, Kursa, Gałązka (46 Ilczuk), Kot, Kalita, Sułek (65 Sadowski), Renkowski (76 Nowak), Rycaj (65 Bożym), Syryjczyk (78 Chmielewski).

KSZO: Lipiec – Cheba, Dybiec, Mężyk, Kaczmarek (82 Nogaj), Łokieć (76 Chałas), Imiołek, Burzyński (82 Mąka), Worach, Ziółkowski, Chrzanowski (66 Bełczowski).

Żółte kartki: Kursa, Rycaj, Bożym – Burzyński, Ziółkowski, Dybiec.

Sędziował: Gerard Gawron (Mielce).


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama