Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Sławomir Duda (Motor): Cieszymy się na rewanż ze Stalą Kraśnik

Rozmowa ze Sławomirem Dudą, zawodnikiem Motoru Lublin
Sławomir Duda (Motor): Cieszymy się na rewanż ze Stalą Kraśnik

Autor: Maciej Kaczanowski

  • W sobotę wygraliście trzeci mecz z rzędu. Tym razem pokonaliście Hetmana Zamość 4:1. Wynik wskazuje i przebieg pierwszej połowy wskazuje, że to było łatwe spotkanie dla Motoru...

– Na pewno nie był to łatwy mecz, bo kosztował nas dużo siły i zdrowia. W pierwszej połowie rzeczywiście wychodziło nam praktycznie wszystko i zagraliśmy tak, jak chcieliśmy, czyli agresywnie, wysoko na przeciwnika i z kulturą gry. Zdominowaliśmy Hetmana i strzeliliśmy szybko bramki. Później nie możemy się tak rozluźniać. Straciliśmy gola po rzucie karnym, ale wydaje mi się, że i tak boiskowe wydarzenia były pod naszą kontrolą. Cieszę się, że wygraliśmy.

  • Pniecie się w górę tabeli, a przy okazji znowu zmniejszyliście straty do lidera. Obecnie Hutnik Kraków wyprzedza was już tylko o dwa punkty. A do rozegrania w tym roku nadal jest jeszcze jedno spotkanie...

– Na razie cieszymy się po zwycięstwie z Hetmanem i jeszcze nie patrzymy w tabelę. Później skoncentrujemy się na kolejnym przeciwniku i dopiero po ostatnim spotkaniu przeanalizujemy naszą sytuację w ligowym zestawieniu i będziemy atakować dalej.

  • Waszym najbliższym rywalem będzie Stal Kraśnik, z którą przegraliście na inaugurację rozgrywek 1:2. Z pewnością liczycie na rewanż za sierpniową porażkę?

– Tak jest. Cieszymy się, że tak szybko będziemy mogli się im zrewanżować, bo można powiedzieć, że w Kraśniku przegraliśmy wygrany mecz. Teraz jednak kraśniczanie przyjadą do nas, a my pokażemy im jaką drużyną jest Motor Lublin, że to my jesteśmy mocni i wygramy to spotkanie.

  • Z Hetmanem mogliście wygrać wyżej, trzy gole do przerwy to najniższy wymiar kary, bo okazji było więcej...

– Trzeba przyznać, że cała drużyna pracuje na tworzenie tych sytuacji bramkowych i w każdym meczu do nich dochodzimy. Z Hetmanem udało się większość z nich wykorzystać i dlatego padł taki wysoki wynik. Gramy dobrą piłkę w każdym spotkaniu i cieszymy się ze zwycięstwa.

  • Po przerwie za szybko uwierzyliście, że jest już po meczu?

– Pierwsza połowa na pewno kosztowała nas dużo sił. Strzeliliśmy trzy bramki i prowadziliśmy 3:0. Wkradła się lekka dekoncentracja, którą na pewno przed kolejnymi spotkaniami musimy wyeliminować.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama