Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nowsze mieszkania komunalne mogą trafić na sprzedaż. Zmian chce prezydent

Prezydent Lublina chce zmienić zasady sprzedaży lokali komunalnych wynajętych na czas nieokreślony. O wykup mogliby starać się lokatorzy części budynków oddanych do użytku po roku 1995, których dotąd miasto nie wypuszczało na rynek.
Nowsze mieszkania komunalne mogą trafić na sprzedaż. Zmian chce prezydent
Projekt nowych zasad sprzedaży mieszkań trafił właśnie do lubelskich radnych. Głosowanie w tej sprawie ma się odbyć 13 lutego. Nowa uchwała zaczęłaby obowiązywać najprawdopodobniej na przełomie zimy i wiosny. - Chcemy rozszerzyć możliwość wykupu mieszkań o lokale w budynkach oddanych do użytku w latach 1995-2000 - wyjaśnia Arkadiusz Nahuluk, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem w Urzędzie Miasta. W przypadku mieszkań z tego przedziału kupujący mogliby korzystać z bonifikaty, ale według nieco innych zasad, niż te, które miasto stosuje do starszych lokali. Jeśli okres najmu trwa od 5 do 10 lat wtedy zniżka wynosiłaby 30 proc. Ci ze stażem dłuższym niż dziesięcioletni mogliby liczyć na 35 proc. zniżki. Inaczej wygląda sprawa w przypadku starszych mieszkań. - Tu bonifikaty się nie zmieniają - mówi Nahuluk. Najemcy ze stażem wynoszącym od 5 do 10 lat mogą dostać 30 proc. zniżki od ceny ustalonej przez rzeczoznawcę majątkowego. Lokatorom z dłuższym stażem miasto nadal przyznawałoby 45-procentową bonifikatę. Nowa lista lokali, które miasto wyłącza ze sprzedaży różni się nieco od tej uchwalonej w 2010 r. Na nowej nie ma m.in. zapisu mówiącego, że nie można sprzedawać lokali najemcom, którzy w ciągu 12 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku o wykup lokalu zalegali z opłatami czynszowymi na kwotę przekraczają trzykrotność miesięcznego czynszu. Ratusz nie łagodzi zapisów dotyczących lokali o powierzchni większej, niż 80 mkw. Te mieszkania nadal mogą być sprzedawane wyłącznie za 100 proc. ich wartości.Od 1998 r. samorząd Lublina sprzedał najemcom już ponad 5 tys. mieszkań. Aktualnie miasto ma ponad 2,5 tys. mieszkań w budynkach będących własnością gminy, a prawie 6 tys. w budynkach należących do wspólnot mieszkaniowych. - Zależy nam przede wszystkim na sprzedaży lokali znajdujących się we wspólnotach - przyznaje Nahuluk. A chodzi koszty. - W takich budynkach musimy dopłacać do wspólnot.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama