Pierwotny projekt przewidywał dość małe obiekty sportowe, ale ostatecznie Ratusz postanowił pozyskać inne nieruchomości.
– Chodziło o to, żeby nie budować boiska na siłę i nie budować kosztownego muru oporowego – wyjaśniał na ostatnim posiedzeniu Rady Miasta zastępca prezydenta Artur Szymczyk. Same mury oporowe miałyby kosztować co najmniej pół miliona.
Dzięki zmianie szkoła ma dostać większe obiekty sportowe.
– Będzie nie tylko boisko wielofunkcyjne, ale i boisko do piłki nożnej oraz bieżnie ze skoczniami – wyliczał Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Inwestycji i Remontów w lubelskim Urzędzie Miasta.
Sama podstawówka przy Berylowej jest już wykańczana, a lekcje mają się tu zacząć już 1 września. – Budynek szkoły będzie największym, jakim dysponuje lubelska oświata – podkreślał Dziuba.














Komentarze