Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Stal Kraśnik – Avia Świdnik 1:6 w finale Pucharu Polski

Avia Świdnik rozbiła w środę na wyjeździe Stal Kraśnik 6:1. Dzięki temu zdobyła Puchar Polski na szczeblu LZPN
Stal Kraśnik – Avia Świdnik 1:6 w finale Pucharu Polski
Konrad Tarkowski (z prawej) w ten sposób zdobył trzeciego gola dla Avii w meczu ze Stalą (MACIEJ KAC
Zgodnie z zapowiedziami trener Stali Dariusz Matysiak wystawił do gry głównie zawodników rezerwowych, bo dla ekipy z Kraśnika najważniejsza jest obecnie walka o utrzymanie w III lidze. Szansę gry od pierwszego gwizdka dostali chociażby trzej gracze z Brazylii. O dziwo spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, których już w 19 minucie na prowadzenie wyprowadził Caio Monteiro. Po pół godzinie gry miejscowi mogli zdobyć drugiego gola, bo o mały włos w sytuacji sam na sam nie znalazł się Monteiro. Minimalnie szybszy był jednak bramkarz gości. Kolejny kwadrans to popis „żółto-niebieskich”. Avia osiągnęła przewagę i udokumentowała ją trzema trafieniami. Na listę strzelców wpisali się: Michał Sadło, Bartłomiej Mazurek i Konrad Tarkowski. – Trzeba przyznać, że drużyna ze Świdnika była w pierwszej połowie po prostu lepsza i zasłużenie prowadziła. Mieliśmy jednak pretensje o drugie trafienie dla rywali, bo naszym zdaniem w tej sytuacji był ewidentny spalony. Sędzia uznał jednak inaczej – ocenia kierownik Stali Jacek Nowoświatłowski. Po przerwie Stal trzymała się dzielnie tylko przez 10 minut. Przyjezdni szybko zadali trzy kolejne ciosy i już w 65 minucie prowadzili w Kraśniku aż 6:1. Zespół trenera Tadeusza Łapy wreszcie zagrał skuteczniej niż w poprzednich spotkaniach. W niedzielnym meczu ligowym z Lublinianką-Wieniawą „żółto-niebiescy” do przerwy powinni wygrywać 3:0. Tymczasem całkowicie zawiedli pod bramką przeciwników i ani razu nie pokonali bramkarza rywali. W środę było w tym względzie dużo lepiej. – Obudziliśmy się po stracie gola i zaczęliśmy grać na miarę naszych możliwości. Cieszy, że po ostatnich meczach w lidze udało się wygrać tak wysoko. Zresztą jesteśmy zadowoleni nie tylko ze zdobycia sześciu bramek i samego wyniku, ale przede wszystkim z gry – ocenia prezes klubu ze Świdnika Marek Maciejewski. Stal Kraśnik – Avia Świdnik 1:6 (1:3) Bramki: Caio Monteiro (19) – Sadło (33, 56), Mazurek (40), Tarkowski (42), Białek (58, 65). Stal: Mazur – Dydo (58 Leziak), Stadnicki, Goździuk, Tchórz (58 Pietroń), Renan Menezes (51 Pacek), Wojtaszek, Szpikula, Rajca, Vando (58 Drozd), Caio Monteiro. Avia: Gieresz – Kozieł, Lewczuk, Maciejewski, Wołodko, Pranagal (46 Jankowski), Ligienza, Sadło (67 Krawiec), Tarkowski (70 Kowalski), Mazurek, Białek. Czerwona kartka: Wojtaszek (Stal, 90 min, za drugą żółtą). Sędziował: Mateusz Złotnicki (Lublin). Widzów: 250.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama