Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dla kogo dworzec przy ul. Dworcowej?

Przetarg na sprzedaż dworca autobusowego i działki przy ul. Dworcowej w Lublinie wciąż bez zatwierdzenia.
Dla kogo dworzec przy ul. Dworcowej?
(Maciej Kaczanowski)
Jedyną ofertę na zakup nieruchomości złożyło w piątek Biuro Prawno-Finansowe \"Inwestor” z Białej Podlaskiej. Zaproponowało 2,67 mln zł. Jednak, żeby słowo stało się ciałem, wynik przetargu musi zatwierdzić zarząd PKS Wschód. Decyzji do wtorku jeszcze nie było. Jacek Sobczak (PO), członek Zarządu Województwa, zapowiadał, że przetargiem zajmie się we wtorek Zarząd Województwa. Tak się nie stało. – To wyłączna decyzja władz PKS Wschód – tłumaczy Beata Górka, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie. Sprzedaż najpewniej zostanie zatwierdzona, bo PKS Wschód potrzebuje na gwałt pieniędzy, żeby zakończyć restrukturyzację. Przetarg został przeprowadzony prawidłowo, a przewoźnik unieważniając go musiałby wypłacić \"Inwestorowi” podwójne wadium, czyli ok. 500 tys. zł. Terenem przy ul. Dworcowej interesuje się też lubelski magistrat i wynik przetargu jest mu nie na rękę. Urząd chce tam wybudować duży dworzec autobusowy. Jednak mimo wstępnych deklaracji prezydent Krzysztof Żuk (PO) nie złożył konkretnej oferty. Miasto nie startowało również w przetargu, twierdząc, że cena wywoławcza jest zbyt wysoka. Nieoficjalnie wiemy, że na decyzję PKS Wschód niecierpliwie czeka \"Inwestor”. Spodziewa się, że akt notarialny zostanie podpisany 3 czerwca.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama