Ruszył proces 22-letniej Iwony W., oskarżonej o zabicie swojego dziecka. Kobieta miała wrzucić noworodka do wiadra z wodą.
(jsz)
03.06.2013 15:19
Ruszył proces 22-letniej Iwony W., oskarżonej o zabicie swojego dziecka (Archiwum)
Do tragedii doszło 4 października ubiegłego roku w Tomaszówce (pow. lubelski). 22-latka miała krwotok. Jeden z domowników wezwał pogotowie. Ratownicy zorientowali się, że kobieta jest tuż po porodzie. W stojącym niedaleko wiadrze z cieczą znaleźli noworodka. Chłopiec był martwy.
Ekipa pogotowia zawiadomiła policję. 22-letnia kobieta trafiła do szpitala. Lekarze sprawdzali, czy nie doszło do poronienia. Śledczy zbierali materiał dowodowy. Sekcja zwłok noworodka wykazała, że chłopiec urodził się żywy. Przyczyną jego śmierci było utonięcie lub utopienie.
W połowie października prokuratura kazała zatrzymać matkę dziecka, 22-letnią Iwonę W. oraz jego babkę, 55-letnią Grażynę W. Kobiety usłyszały zarzut zabójstwa. Zostały natychmiast aresztowane.
Według śledczych, kobiety miały zostawić dziecko w wiadrze z cieczą. W rezultacie chłopiec utonął. Zarówno matka, jak i babka noworodka nie przyznały się do winy. Podczas dzisiejszej rozprawy przed sądem w Lublinie, Iwona W. odmówiła składania zeznań. Podobnie postąpił jej konkubent.
Sąd umorzył postępowanie wobec babki noworodka. Kobieta zmarła pod koniec kwietnia tego roku.
Komentarze