Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

ZTM Lublin zalicza wpadkę za wpadką. Prezydent żąda wyjaśnień

Po serii wpadek prezydent stawia do raportu Zarząd Transportu Miejskiego. – Mamy mnóstwo niedoróbek, które nie powinny się zdarzać – przyznaje Krzysztof Żuk.
ZTM Lublin zalicza wpadkę za wpadką. Prezydent żąda wyjaśnień
Po serii wpadek prezydent stawia do raportu Zarząd Transportu Miejskiego (Jacek Świerczyński/ Archiw
Zaczęło się od skandalu po organizowanym przez Ratusz koncercie przed Zamkiem na otwarcie Lubelskich Dni Kultury Studenckiej. Urzędnicy uznali, że po koncercie wystarczy tyle nocnych autobusów, ile jeździ zazwyczaj. Efekt? Wielki ścisk, opóźnienia, tłumy ludzi, którzy się nie zmieścili i obiegające Internet zdjęcie studentów na zderzaku. Później ZTM nie poradził sobie z informacją o zamknięciu przystanku ZUS 02 na ul. Filaretów koło hali Globus. Na wcześniejszych przystankach nie zostały wywieszone ogłoszenia, które uprzedzałyby pasażerów, że jeśli planują wysiadać koło ZUS, to mogą mieć problem. Po naszej interwencji, w piątek, ZTM poinformował, że ogłoszenia wywiesił. Sprawdziliśmy, gdzie. Spośród przystanków poprzedzających ten, który został zamknięty, informacje było tylko na dwóch i to najbliższych: Jana Sawy 01 i Rzeckiego 02. A pozostałe na przystankach dla … przeciwnego kierunku jazdy. – Ogłoszeniami zostały objęte najbliższe przystanki w okolicy tego zawieszonego. Uznaliśmy to za najbardziej naturalny klucz w wyborze – wyjaśnia Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego. Skutek jest taki, że wsiadając np. na Czubach pasażerowie nie dowiedzą się z gabloty, że pod ZUS nie dojadą. Dowiedzą się tego ci, którym ta wiedza nie jest przydatna, bo już są obok ZUS. W zeszłym tygodniu ZTM zapewniał też, że zacznie używać wewnętrznych wyświetlaczy w nowych autobusach do przekazywania komunikatów o zmianach tras i rozkładów. Właśnie po to tablice zostały zamówione wraz z pojazdami. Już w sobotę na tablicach miały się pojawić informacje o objazdach spowodowanych biegiem \"Solidarności”. Jaki był efekt? – Czarny ekran – przyznaje Góźdź. Twierdzi, że przyczyna jest już znana. Według zeszłotygodniowych zapowiedzi, dopiero w połowie tego tygodnia ma się \"uaktualnić” informacja o trasach przejazdu tak, by autobusy nie zapowiadały już zawieszonego przystanku. Tak długi czas ZTM tłumaczył koniecznością pobrania danych z bazy. Elektronika okazała się mniej praktyczna od… dykty z nalepką z wykazem przystanków. Nikt nie zatroszczył się też o to, by w weekend wywiesić informację o zmianie trasy linii 152 wymuszonej robotami drogowymi na ul. Filaretów, które sprawiły, że trolejbusy nie sięgały pałąkami do trakcji. Prezydent żąda wyjaśnień od szefów ZTM. – Dyrektor ZTM musi poprawić zarządzanie komunikacją. To kwestia elementarnego przeświadczenia, że się pracuje dla mieszkańców – informuje Krzysztof Żuk, prezydent miasta. – Sprawa jest oczywista: inwestujemy pół miliarda zł w komunikację zbiorową i chcemy, żeby mieszkańcy byli z niej zadowoleni. Mamy nowe autobusy i trolejbusy, zdecydowanie lepiej funkcjonujący system komunikacji i mamy też mnóstwo niedoróbek, takich błędów, które są irytujące i nie powinny się zdarzać. Mój zastępca ma zwiększyć nadzór nad ZTM – dodaje prezydent.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama