Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Mieszkania na wynajem. Stawki chwilowo bez zmian

Ceny najmu mieszkań zatrzymały się na poziomie zbliżonym do tego z początku roku – wynika z analiz Expandera i Rentier.io. Za wynajęcie 50-metrowego mieszkania w Lublinie trzeba zapłacić blisko 2 tys. zł miesięcznie. W Warszawie stawki za taki lokal zbliżają się do 3 tys. zł.
Mieszkania na wynajem. Stawki chwilowo bez zmian

Autor: Maciej Kaczanowski/archiwum

Analitycy Expandera przyjrzeli się cenom najmu mieszkań w największych miastach w Polsce. Zwykle, na przestrzeni miesięcy stawki nieznacznie się zmieniają. Tym razem sytuację można jednak opisać bardzo krótko. Ceny zatrzymały się na poziomie zbliżonym do początku roku i trwa oczekiwanie na to co przyniesie jesień i druga fala pandemii.

Przy okazji eksperci przeanalizować dostępność najmu w poszczególnych miastach uwzględniając różnice w dochodach. Dla przykładu w Warszawie za wynajęcie 50 metrowego mieszkania trzeba zapłacić ok. 2 700 zł, a w Toruniu tylko ok. 1 500 zł.

Z drugiej strony para najemców o przeciętnych dochodach w Warszawie zarobi łącznie ok. 9 800 zł netto, a w Toruniu tylko ok. 7300 zł netto. To znacząco zmienia postrzeganie wysokich stawek w stolicy. W długim terminie kluczowa nie jest wysokość kosztu najmu, ale to ile pieniędzy zostaje na życie po jego opłaceniu.

Ile trzeba zapłacić za najem 50 metrowego mieszkania w dwunastu największych miastach? Ile pieniędzy zostanie nam na życie. Analitycy Expandera założyli, że łączne dochody pary najemców to dwukrotność średniej pensji w danym mieście. W tym ujęciu widać wyraźnie, że wspomniany Toruń, mimo niskich stawek najmu, wypada słabo. Przykładowej parze na życie zostaje tam 5 844 zł, a więc poniżej średniej dla badanych miast. Niski koszt najmu jest oczywiście zaletą, ale tylko dla osób o niskich dochodach np. tych, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy. Pensja minimalna jest bowiem taka sama w całej Polsce.

W dłuższej perspektywie liczą się jednak również możliwe do uzyskania dochody, a dokładniej to ile pieniędzy zostanie nam na życie po opłaceniu najmu. Tu najlepiej wypadają Katowice (7 550 zł), Gdańsk (7339 zł), Warszawa (7090 zł) i Kraków (7000 zł). W tym ujęciu najgorzej wygląda sytuacja w Białymstoku (4672 zł) i Łodzi (5606 zł).

Kiepsko wypada również Lublin. Za wynajęcie 50-metrowego mieszkania trzeba tu zapłacić średnio 1885 zł miesięcznie. Przeciętne wynagrodzenie w Lublinie to 3663 zł netto. To oznacza, że statystycznej parze, po opłaceniu wynajmu zostanie w kieszeni 5440 zł.

Analitycy zwracają uwagę, że kolejność w mieszkaniowym rankingu miast może niedługo ulec zmianie. Najbliższe miesiące będą bowiem czasem testu dla rynków najmu. Te, w których popyt na najem był generowany w dużym stopniu przez studentów, mogą przeżywać trudne czasy. Rektorzy części uczelni już ogłosili bowiem, że zajęcia w semestrze zimowym będą odbywać się zdalnie. Z kolei miasta, gdzie popyt na najem pochodzi głównie od pracowników i turystów, prawdopodobnie zachowają stabilną pozycję.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama