Jak informuje ZUS, akcja protestacyjna może spowodować wydłużenie czasu obsługi klientów. Instytucja apeluje, by w miarę możliwości planować wizyty po godzinie 10 lub przełożyć je na inny termin. Zachęca również do korzystania z portalu eZUS oraz aplikacji mobilnych.
Pełny zakres działania zachowa infolinia ZUS, jednak również tam czas oczekiwania na połączenie z konsultantem może być dłuższy niż zwykle.
Strajk ostrzegawczy jest jednym z etapów sporu zbiorowego przewidzianych przez prawo. Jak podaje ZUS, spór zgłoszony do Okręgowego Inspektora Pracy dotyczy m.in. dostosowania warunków zatrudnienia do liczby realizowanych przez instytucję zadań oraz kwestii związanych z relacjami interpersonalnymi i etyką pracy.
Tymczasem związkowcy rozpoczęli referendum strajkowe, które potrwa od 16 czerwca do 6 lipca. Głosowanie odbywa się zdalnie i mogą w nim uczestniczyć wszyscy pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Głównym postulatem związku zawodowego jest podwyżka wynagrodzeń zasadniczych o 1200 zł brutto. Związkowcy twierdzą, że zdecydowali się na referendum po tym, jak – ich zdaniem – ZUS odmówił prowadzenia sporu zbiorowego dotyczącego płac. Według przedstawicieli związku pracodawca zaproponował wzrost wynagrodzeń o 200 zł i zakończył rozmowy.
Jeżeli w referendum weźmie udział co najmniej połowa pracowników, a większość głosujących opowie się za strajkiem, w połowie lipca może dojść do strajku generalnego w ZUS.

Komentarze