Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Papierowa bitwa o Dworzec Południowy PKS

Ratusz nie rezygnuje z przejęcia od PKS Wschód terenu Dworca Południowego. I nie zgadza się z zarzutami inwestora, któremu tę parcelę chce sprzątnąć sprzed nosa.
Papierowa bitwa o Dworzec Południowy PKS
Obskurny dworzec ma zniknąć niezależnie od tego, kto przejmie nieruchomość (Jacek Świerczyński)
Sprawa dotyczy 0,6 ha gruntu położonego w obrębie ul. Młyńskiej, Dworcowej i Gazowej. Chodzi o teren Dworca Połu-dniowego PKS: plac manewrowy i zdegradowany budynek. Właśnie w tym miejscu władze Lublina chcą stworzyć nowoczesny dworzec autobusowy. Działka należy do spółki PKS Wschód (ta z kolei należy do samorządu województwa), która wystawiła ją na przetarg. Miasto postanowiło, że w nim nie wystartuje, bo grunt wyceniono zbyt drogo i że ma własne, niższe szacunki. Przetarg wygrała firma Inwestorbp z Białej Podlaskiej, która była gotowa zapłacić blisko 2,7 miliona złotych. Inwestor z Białej Podlaskiej planuje w tym miejscu galerię handlową i dworzec autobusowy. Informuje, że realizował już podobne przedsięwzięcia w różnych częściach Polski. Prezydent Lublina postanowił mimo to przejąć ziemię. I wydał zarządzenie, w którym postanawia skorzystać z prawa pierwokupu nieruchomości. – Prawo to pozwala skorzystać gminie z prawa pierwokupu, jeśli dla nieruchomości wydana została decyzja o lokalizacji inwestycji mającej służyć celowi publicznemu – wyjaśnia Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta miasta. Ale na to nie zgadza się firma Inwestorbp, która zaskarżyła decyzję lokalizacyjną. – [Decyzja] nie jest więc ostateczna i w naszej ocenie nie można z niej wywodzić prawa pierwokupu, którego domagają się władze miasta – informuje w rzecznik spółki Katarzyna Czajkowska. Skarga trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Ale miasto uważa, że mimo wszystko może przejąć ziemię. – Decyzja jest ważna, dopóki nie zostanie uchylona przez SKO – mówi Krzyżanowska. – Poza tym spółka Inwestorbp w chwili przygotowywania tej decyzji nie była stroną postępowania. Zamierzamy kontynuować czynności zmierzające do przejęcia nieruchomości i złożyć u notariusza oświadczenie o pierwokupie. Rzeczniczka Inwestorbp stwierdza tymczasem, że jej firma wszelkie swoje kroki konsultowała z prawnikami i podtrzymuje zdanie, że magistrat nie powinien przejąć nieruchomości. – Czekamy teraz na to, jaką decyzję podejmie prezydent Lublina – stwierdza Czajkowska. Dworzec planowany przez Ratusz miałby mieć trzy kondygnacje nadziemne i jedną podziemną. Część przeznaczona do obsługi podróżnych zajęłaby około jednej trzeciej powierzchni, większość byłaby przeznaczona pod obiekty komercyjne, w tym butiki. Obok powstać ma pętla komunikacji miejskiej oraz parkingi.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama