O sporym pechu może mówić mężczyzna, który postanowił nie zapłacić za dwie butelki alkoholu i wynieść je ze sklepu spożywczego. W tym samym czasie zakupy w markecie robił zastępca naczelnika Wydziału Kryminalnego puławskiej policji, starszy asp. Marek Tomaszewski. Gdy złodziej wybiegł ze sklepu, policjant ruszył za nim. Chwilę później, miłośnik trunków był już unieruchomiony.
Jak się okazało, to 37-letni mieszkaniec gminy Puławy. Policjant przekazał go wezwanym na miejsce kolegom z KPP w Puławach, a ci nałożyli na niego mandat w wysokości 500 zł. Skradziony alkohol w nienaruszonym stanie wrócił na sklepowe półki.














Komentarze