Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Ojciec był w podróży służbowej, gdy zadzwoniły do niego przestraszone dzieci

Dzieci były wystraszone zachowaniem mamy. Tuż po tym telefonie, mężczyzna powiadomił policję, a sam ruszył w drogę powrotną do Puław.
Ojciec był w podróży służbowej, gdy zadzwoniły do niego przestraszone dzieci

Do zdarzenia doszło w czwartek późnym wieczorem w Puławach. Dwójka dzieci pozostawiona pod opieką matki poczuła się na tyle niepewnie w jej obecności, że postanowiły zadzwonić do taty. Opowiedziały mu o jej dziwnym zachowaniu oraz pitym pod jego nieobecność alkoholu.

Mężczyzna nie zbagatelizował sygnału i zawiadomił policję, a sam skrócił służbowy wyjazd i postanowił natychmiast wrócić do domu. Zadzwonił również do swojej matki, by ta przyjechała zaopiekować się wnukami. Babcia na miejscu pojawiła się szybciej, niż policyjny radiowóz. Gdy funkcjonariusze weszli do mieszkania, zbadali trzeźwość 33-latki. Okazało się, że kobieta wypiła więcej, niż jeden, czy dwa kieliszki. Wydmuchała 2,5 promila.

Dzieciom nic się nie stało. O losie puławianki zdecyduje sąd rodzinny.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama