Reklama
Premiera w Osterwy: \"Napis\" Gérald\'a Sibleyras\'a
Wystarczy, że do bloku pełnego sympatycznych mieszkańców wprowadzi się małżeństwo odmieńców, żeby w windzie pojawił się napis, że pan Lebrun to „Ch…”, a popularny polski epitet spowoduje prawdziwą wojnę.
- 14.06.2013 12:06

Ostatnią w tym sezonie premierę sztuki „Napis”, którą napisał Gérald Sibleyras, współczesny dramaturg francuski, wyreżyserował Artur Tyszkiewicz, dyrektor Teatru Osterwy. Sztuka dzieje się w eleganckiej kamienicy. Żyją tam porządni ludzie, którzy kupują meble z Ikei. Zaglądamy do mieszkań. I poznajemy małżeństwa, które z powodzeniem mogłyby wystąpić w popularnym teleturnieju. Mieszkają wygodnie, lubią gotować, pożyczają sobie książki, jeżdżą na rolkach i zajmują się roznoszeniem plotek.
Idylla, która może zdarzyć się w Polsce, a nawet w Lublinie pryska, kiedy w kamienicy zamieszka małżeństwo Lebrunów (Daniel Salman i Lidia Olszak). Wystarczy tydzień, żeby w windzie pojawił się napis, że pan Lebrun to zwykły „Ch…”. Pan Lebrun wpada we wściekłość i rozpoczyna śledztwo. Puka do kolejnych drzwi i zadaje dziwne pytania. Pytania budzą panikę, bo nowy lokator nie zgadza się z poglądami lokatorów kamienicy. Nowy lokator udowadnia, że myślenie banałami i komunałami powtarzanymi przez media, to droga do nikąd.
W tej bardzo inteligentnej komedii zobaczycie znakomitą Jolantę Rychłowską i Tomasza Bielawca, Artura Kocięckiego i Annę Torończyk. Oraz gościa specjalnego – Piotra Wysockiego, nestora lubelskiej sceny. Spektakl ma niezwykłą, multimedialną oprawę, Wysockiego zobaczymy na reportażowych filmach.
Jak zwykle u Tyszkiewicza spektakl niesie głębokie przesłanie. To portret przyzwoitych Polaków, mieszkańców Europy, którzy nagle potrafią zamienić się w ludzkie hieny. Warto zobaczyć sztukę Géralda Sibleyras, bo to zdolny autor, który wpada w szał na widok ludzkiej głupoty żywiącej się kolorowymi pisemkami. Prapremiera „Napisu” odbyła się w 2004 roku w Paryżu (Teatr Petit Montparnasse) i zebrała nominacje do nagrody Molierów. Premiera w piątek 14 czerwca o 19, spektakle popremierowe od 15 do 23 czerwca o godz. 19.
Waldemar Sulisz
Reklama













Komentarze