Radni mają rozpatrzeć wniosek lubelskiej spółki Parexbud Dom Plus, która stara się o zgodę na budowę bloku niedaleko skrzyżowania al. Spółdzielczości Pracy z ul. Magnoliową. Jej budynek miałby stanąć między siedzibą spółki MUSI a pobliskimi blokami przy Mariańskiej.
– Dotychczasowe otoczenie al. Spółdzielczości Pracy to zabudowa przeważnie przemysłowa i mieszkaniowa. Zarówno pierwsze, jak i drugie nie spowodowały dotychczas wytworzenia klimatu, na jaki aleja zasługuje – przekonuje spółka w swoim wniosku.
Nieruchomość upatrzona przez inwestora nie jest przeznaczona pod budownictwo mieszkaniowe, tylko pod „działalność produkcyjno-wytwórczą”. To dlatego firma chce skorzystać z ustawy „lex deweloper”, która umożliwia budowę mieszkań na terenach o innym przeznaczeniu, pod warunkiem uzyskania zgody radnych. Parexbud Dom Plus chce zgody na ośmiopiętrowy blok (na parterze byłyby tylko sklepy i usługi) mający od 200 do 243 mieszkań, ponad 400 lokatorów, dwupoziomowy garaż podziemny i niemal 400 miejsc parkingowych.
Taki pomysł nie pasuje Spółdzielni Mieszkaniowej Przedsiębiorstw Gospodarki Komunalnej, która zarządza pobliskim osiedlem przy Mariańskiej. – Nowy blok nie wkomponuje się w otoczenie ani tu, ani w żadnym innym miejscu przy al. Spółdzielczości Pracy – mówi Zbigniew Nowak, prezes spółdzielni. – Dziewięć kondygnacji to przesada, ten blok będzie zbyt wysoki. Od rogatki lubartowskiej do giełdy w Elizówce nie ma budynku o takiej liczbie kondygnacji, są tylko niższe.
Spółdzielnia ma zastrzeżenia również do tego, że inwestor wskazał jej plac zabaw przy Mariańskiej jako jeden z możliwych terenów rekreacyjnych dla lokatorów proponowanego bloku. Tymczasem plac nie jest wcale ogólnodostępny, bo należy do spółdzielni i osób fizycznych, co przyznał sam Urząd Miasta.
O tym, czy inwestor dostanie zgodę na ośmiopiętrowy blok mieszkalny z usługami w parterze, zdecyduje dziś Rada Miasta. Jak dotąd każda firma starająca się w Lublinie o zgodę na budowę w trybie „lex deweloper” (przy Relaksowej, Jutrzenki, Poligonowej, Sławinkowskiej i Gospodarczej) dostała od radnych uchwałę odmowną. Tylko jedna z nich, spółka Interbud Apartments (planująca inwestycję przy Relaksowej), skorzystała z możliwości zaskarżenia uchwały do sądu, ale przegrała w obu instancjach. Sądy zgodnie orzekły, że radni mogli odmówić zgody, a wyrok jest prawomocny.

















Komentarze